Włosi chcą Żurawskiego

Grające we włoskiej Serie A Modena i Reggina chcą pozyskać Macieja Żurawskiego z Wisły Kraków. Ofertę mają złożyć w najbliższych dniach, bowiem potrzebują napastnika już na rundę wiosenną, a transferów mogą dokonywać do 31 stycznia.

Latem ubiegłego roku włoska federacja zabroniła sprowadzania piłkarzy spoza Unii Europejskiej, ale po wyroku francuskiego sądu najwyższego w sprawie polskiej koszykarki Lilii Małaji prawdopodobnie się to zmieni. - Polska jest stowarzyszona z UE, wkrótce do niej wstąpi i nasze kluby już teraz mogą kupować waszych graczy - mówi z przekonaniem dziennikarz "Tuttosport" Luca Borioni. - Z tego, co wiem działacze Regginy szukali dziś kontaktu z przedstawicielami Żurawskiego, Modena jest gotowa zaoferować dwa miliony dolarów. I nie mają zamiaru czekać do lata, chcą mieć go natychmiast.

Taka suma raczej jednak nie wystarczy, bo reprezentant Polski niedawno przedłużył kontrakt, nie chce odchodzić, a klub odrzucił proponowane przez Spartak Moskwa pięć milionów euro. Nie oddał też Kamila Kosowskiego hiszpańskiej Osasunie (za 2,3 miliona), chcąc utrzymać pełny skład przed meczami III rundy Pucharu UEFA z rzymskim Lazio. - Nie będę tych doniesień komentował, zwłaszcza, że do nas te kluby się na razie nie zgłosiły - powiedział wiceprezes Wisły Kraków Zdzisław Kapka. - Ale chyba wszyscy widzą, że za gruszki piłkarzy nie sprzedajemy.

Modena to beniaminek Serie A, który awansował do niej rok po wejściu do Serie B. Obecnie zajmuje 12. miejsce w lidze i ma siedem punktów przewagi nad Regginą, plasującą się na 15. pozycji, najwyższej w strefie spadkowej.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.