Podsumowanie pierwszej rundy ekstraklasy koszykarek

Oba zespoły z województwa łódzkiego powinny zdobyć medale mistrzostw Polski w jednym sezonie. Po pierwszej rundzie PZU Polfa Pabianice jest wiceliderem, a ŁKS zajmuje w tabeli trzecie miejsce

PZU Polfa Pabianice

W tym sezonie przed wicemistrzyniami Polski z Pabianic stoi wyjątkowo trudne zadanie. Pabianiczanki muszą bowiem pogodzić występy w ekstraklasie i Eurolidze. Na razie podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego nie mają zbyt wielu powodów do zadowolenia, bo w ekstraklasie przegrały dwa mecze (niespodziewanie z ŁKS i Lotosem Gdynia), a w Eurolidze na sześć spotkań odniosły zaledwie jedno zwycięstwo u siebie z rosyjskim Jekaterinburgiem.

Po kilku meczach okazało się, że pabianicki szkoleniowiec ma zbyt wąską kadrą. Przed sezonem Pabianice opuściły cztery zawodniczki - Edyta Koryzna, Agnieszka Pałka, Gabriela Toma i Monika Vesolovski (wszystkie reprezentantki swoich krajów). W zamian pozyskano Czeszki Leonę Krystofovą i Martinę Pechovą oraz Słowaczkę Katarinę Polakovą. Według pabianickich działaczy wszystkie miały się wyróżniać w polskiej lidze. Na razie poniżej oczekiwań spisuje się Pechova, która nie może przebić się do podstawowego składu. Z kolei pozyskana ze Slovana Bratysława Krystofova ma łatwość zdobywania punktów, a Polakova po dobrym początku sezonu w ostatnich meczach miała kłopoty z utrzymaniem równej formy. Porównując dotychczasowe wyniki można zadać sobie pytanie: czy pabianickie wzmocnienia wystarczą na obronienie tytuły wicemistrzowskiego?

Również pozostałe pabianiczanki nie prezentują formy, która może gwarantować srebrny medal mistrzostw Polski. Sylwia Wlaźlak obok spotkań doskonałych (z Jekaterinburgiem) ma słabsze występy (z Como). Nierówno gra też Agnieszka Jaroszewicz, która do podstawowego składu wskoczyła w miejsce kontuzjowanej Renaty Piestrzyńskiej. Niekwestionowaną liderką nadal jest Elżbieta Trześniewska, która sama nie jest w stanie jednak przesądzić o wyniku meczu. Na razie pabianickie nastolatki - Marta Błaszczyk i Marta Stefańczyk - tylko sporadycznie pojawiają się na boisku, dlatego obu zawodniczkom trudno wystawić ocenę.

ŁKS

W dwóch poprzednich latach koszykarki ŁKS broniły się przed spadkiem. Trudna sytuacja finansowa na pewno nie sprzyjała, by drużyna osiągała dobre wyniki. W tym sezonie łodzianki w pierwszej rundzie okazały się rewelacją rozgrywek. Powodów jest kilka, ale najważniejszym jest znalezienie przez Marcina Witowskiego, wiceprezesa ŁKS, sponsora - firmy Atos.

Przed sezonem w drużynie z al. Unii nastąpiły gruntowne zmiany, które zmieniły oblicze zespołu. Pierwszym trenerem został Andrzej Nowakowski, a drużynę wzmocniły Rumunka Gabriela Toma, Rosjanka Julia Iwgielewa oraz Magdalena Włodarska.

Szczególnie pozyskanie Tomy okazało się strzałem w dziesiątkę, bo Rumunka w pierwszej rundzie była nie tylko czołową zawodniczką łódzkiego zespołu, ale także całych rozgrywek. Szybko okazało się, że Toma jest bardziej wartościową koszykarką od Marzeny Grabowskiej, która latem zakończyła karierę. Po raz pierwszy od wielu lat w składzie ekipy z al. Unii jest środkowa z prawdziwego zdarzenia.

Coraz lepiej poczyna sobie rozgrywająca Alicja Perlińska, której silnym atutem jest rzut z dystansu. Liderką nadal jest Daiva Jodeikaite, która od lat należy do czołowych strzelczyń ekstraklasy. Po 11. kolejkach Litwinka zajmuje czwarte miejsce na liście najlepszych snajperek, a wspólnie z Tomą jest też w czołówce koszykarek, które przebywały najwięcej minut na boisku.

Cennym uzupełnieniem składu jest także Włodarska, siostra bliźniaczka Mileny Owczarek. Poniżej oczekiwań spisuje się jedynie Iwgielewa, ale według Nowakowskiego zawodniczka robi systematyczne postępy. Najlepszy występ Rosjanka zaliczyła w meczu derbowym z PZU Polfą Pabianice, którym doskonale zagrała w defensywie.

W stosunku do ubiegłego roku postęp jest bardzo widoczny. W pierwszej rundzie sezonu 2001/02 łodzianki wygrały tylko cztery mecze, a w tych rozgrywkach odniosły już dwa razy więcej zwycięstw. Gdyby nie dwie pechowe porażki z Quayem Poznań i Odrą Brzeg, podopieczne Nowakowskiego mogły być spokojne o utrzymanie trzeciego miejsca przed rundą play off.

PZU Polfa Pabianice

1.Marta Błaszczyk: 12; 12; 70; 11; 9

2.Marzena Głaszcz: 51; 11; 167; 20; 16

3.Agnieszka Jaroszewicz: 95; 12; 296; 49; 29

4.Leona Krystofova: 157; 12; 272; 71; 45

5.Martina Pechova: 97; 12; 309; 85; 29

6.Renata Piestrzyńska: 81; 9; 203; 20; 16

7.Katarina Polakova: 93; 12; 296; 25; 25

8.Marta Stefańczyk: 1; 4; 7; 0; 0

9.Katarzyna Szołtysek; 40; 11; 121; 22; 14

10.Elżbieta Trześniewska: 176; 12; 333; 82; 25

11.Sylwia Wlaźlak: 152; 12; 326; 30; 27

ŁKS

1.Birute Dominauskaite: 126; 11; 312; 39; 32

2.Julia Ivliejeva: 56; 11; 187; 28; 31

3.Daiva Jodeikaite: 178; 11; 347; 60; 23

4.Agnieszka Makowska: 38; 10; 80; 7; 10

5.Anna Małecka: 4; 2; 14; 1; 3

6.Milena Owczarek: 84; 11; 298; 16; 27

7.Alicja Perlińska: 95; 11; 262; 6; 30

8.Agnieszka Rohacewicz: 9; 9; 50; 4; 7

9.Joanna Szymańska: 25; 8; 82; 5; 7

10.Gabirela Toma: 135; 11; 342; 62; 33

11.Magdalena Włodarska: 43; 11; 212; 20; 23

12.Justyna Żuk: 7; 3; 14; 1; 3

Imię i nazwisko, liczba punktów, meczów, minut, zbiórki w ataku i obronie, faule.

1.Lotos 12 23 1118:829

2.PZU Polfa 12 22 955:752

3.ŁKS 11 19 800:723

4.Aquapark 11 18 768:668

5.Łączność 10 16 734:685

6.Meblotap 11 16 694:781

7.Odra 10 15 769:753

8.Wisła 11 15 812:853

9.Ślęza 11 14 661:842

10.Zapolex 12 14 748:980

11.Quay 9 13 651:641

12.SMS 12 13 796:999

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.