Jeff Nordgaard wkrótce będzie Polakiem

Jest 95 procent szansy, że przed końcem stycznia otrzyma polskie obywatelstwo - mówi dyrektor Włocławskiego Towarzystwa Koszykówki Zbigniew Polatowski. Jeśli tak się stanie, Anwil będzie miał miejsce dla nowego zawodnika zza oceanu, a reprezentacja narodowa zyska znakomitego skrzydłowego

Na razie 29-letni Nordgaard może cieszyć się z decyzji Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, który wydał Kartę Stałego Pobytu. To pierwszy krok do polskiego paszportu, oczekiwanego zarówno przez kapitanowi najlepszej obecnie drużynie w polskiej lidze, jak i trenera Andreja Urlepa, klubowych działaczy oraz kibiców.

Procedura przyznawania obywatelstwa to okres żmudnego oczekiwania na decyzje, ale w sytuacji Nordgaarda jej kolejne etapy pokonywane są w błyskawicznym tempie. O możliwości otrzymania przez Amerykanina nowego paszportu zaczęto mówić na początku tego roku. Od tego czasu wszystko toczy się już bardzo szybko. Podstawą do złożenia wniosku w maju było pochodzenie żony ulubieńca włocławskich kibiców. Jej babcia urodziła się w Wilnie, a za ocean wyjechała przed rozpoczęciem II wojny światowej.

Jeśli uda się dokończyć wszystkie formalności i Nordgaard otrzyma nowy dokument jeszcze przed końcem stycznia, to Anwil będzie mógł poszukać wzmocnień nie tylko w Europie, ale również za oceanem. Sporo pomogłoby to również polskiej reprezentacji. Jeden z najlepszych niskich skrzydłowych w lidze mógłby być filarem kadry narodowej. Nigdy w przeszłości nie reprezentował Stanów Zjednoczonych, więc nie ma przeszkód, aby zagrał w oficjalnym meczu nowej ojczyzny.Obecnie zakończono już wstępne prace nad zmianą statusu koszykarza Anwilu. Wszystkie dokumenty zostały przekazane już do Warszawy i tylko od decyzji prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego zależy, jak szybko Nordgaard zostanie Polakiem. - Naprawdę mam nadzieję, że może to się uda jeszcze wszystko załatwić przed Nowym Rokiem. Ja nie wiem tego jeszcze na pewno, nie jestem w stanie odpowiedzieć, czy to już przesądzone. Ale bez wątpienia posuwamy się w dobrym kierunku. Bo przecież to jeden krok do przodu - mówi zawodnik. Nowy rok może okazać się szczególnie szczęśliwy dla Jeffa - jego żona spodziewa się dziecka, które na świat ma przyjść w lutym.Jedyne obawy wiążą się z przyszłością Nordgaarda już po otrzymaniu stosownych dokumentów. Gdy będzie mógł się posługiwać polskim paszportem, znacznie zwiększą się jego szanse na pracę w jednej z lig zachodnich. - Nie ma powodów do takich plotek i takich wniosków. Nie myślę jeszcze o przyszłości. Chce na razie skupić się na tym sezonie, zrobić wszystko co mogę, aby rezultat Anwilu był jak najlepszy - zapewnia włocławianin.

rzek

Realizujemy politykę

Paweł Rzekanowski: Na jakim etapie jest obecnie sprawa przyznania Jeffowi Nordgaardowi polskiego obywatelstwa?

Zbigniew Polatowski, dyrektor WTK Anwil: Mogę powiedzieć, że wszystkie dokumenty są złożone. Również te, które były potrzebne wcześniej; te które, były niezbędne do całej procedury. Spodziewam się, że sprawa będzie niedługo rozpatrywana i szybko załatwiona dla dobra Jeffa, klubu i być może reprezentacji w szybkim terminie.

Ile procent szans jest na to, że wszystko powiedzie się sukcesem jeszcze przed końcem obecnego roku?

- Dla mnie terminem nie jest koniec roku, tylko koniec stycznia (wtedy w Polskiej Lidze Koszykówki upływa termin pozyskiwania nowych zawodników - przyp. red.). Jest 95 procent szansy, żeby do 31 stycznia Jeff otrzymał obywatelstwo.

Czyli, gdy tylko Nordgaard będzie mógł pochwalić się polskim paszportem, przystąpicie do poszukiwań nowego zawodnika, który wzmocniłby zespół?

- Jeżeli otrzyma obywatelstwo, będziemy nad tym myśleli. Na dziś jest to odległa sprawa.

A nie obawia się Pan, że przyznanie obywatelstwa dla Amerykanina może zakończyć się tak, iż dzięki temu w przyszłym sezonie znajdzie pracę w innej lidze?

- Mamy określoną politykę w stosunku zarówno do Jeffa i do innych zawodników na przyszły rok. W tej chwili ją realizujemy. Po prostu pracujemy nad odnowieniem kontraktów z niektórymi koszykarzami.

Obcokrajowcy z polskimi paszportami*

Igor Griszczuk (drugi trener Anwilu), Wadim Czeczuro (drugi trener Gipsaru/Stali Ostrów), Joe McNaull (center Prokomu/Trefla Sopot), Andrzej Sinielnikow (rozgrywający Legii Warszawa), Rob Sawicki (skrzydłowy Noteci Inowrocław)

* w ekstraklasie