Euro 2012. Bergomi: Serce mówi Włochy, ale rozum podpowiada Niemcy

Były obrońca reprezentacji Włoch Giuseppe Bergomi uważa, że w półfinale w Warszawie zagrają drużyny, które na turnieju sprawiły kibicom najwięcej radości. "Serce mówi, że awansują Włosi, ale rozum podpowiada, że będą to Niemcy" - napisał dla "Kickera" Bergomi. Relacja z Czuba i Na Żywo z czwartkowego spotkania Niemcy - Włochy w Sport.pl od godziny 20.45.

Dobra postawa Niemców w turnieju nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Piłkarze Joachima Loewa jeszcze przed mistrzostwami wymieniani byli w gronie faworytów. Stawiał na nich również Bergomi. - Byli dla mnie głównym kandydatem do złota i nadal nimi są. To, co zrobili w ostatnich latach jest niesamowite - ocenił wieloletni gracz Interu.

Tego samego nie można było powiedzieć o Włochach. Mistrzowie z świata z 2006 roku do kolejnego wielkiego turnieju przygotowywali się w atmosferze skandalu. To efekt afery korupcyjnej, jaka tuż przed turniejem wybuchła w ich w rodzimej lidze. Na Euro grają jednak tak, jakby problemy pozostawili we własnym kraju. Zdaniem Bergomiego selekcjoner Cesare Prandelli ma świetny zespół. "W meczu przeciwko Anglikom widać było w nich nadzieję i pragnienie osiągnięcia sukcesu. Zawodnicy biegali jak szaleni. Mamy silną drużynę, z piłkarzami o ogromnym sercu do gry, charakterze. Nasza linia pomocy jest niesamowita".

Do tej pory Niemcy w turnieju jeszcze się nie potknęli. W "grupie śmierci" pokonali kolejno Portugalię, Holandię i Danię, w ćwierćfinale z łatwością rozprawili się z Grekami (wygrana 4:2). "Myślę, że teraz czeka ich najtrudniejsza przeszkoda" - napisał Bergomi. "Włosi mają wystarczające atuty, aby zrobić krzywdę piłkarzom Loewa. W tym półfinale zagrają ze sobą zespoły, które na turnieju sprawiły kibicom najwięcej radości. Serce mówi, że awansują Włosi, ale rozum podpowiada, że będą to Niemcy."

Zobacz galerię z meczu Anglia - Włochy. Żeby obejrzeć kliknij zdjęcie 

Więcej o: