Anglicy nie doceniają Ibrahimovicia? "Chcą mu zamieszać w głowie"

Martin Olsson, pomocnik reprezentacji Szwecji, który gra na co dzień w angielskim Blackburn Rovers komplementuje rywala przed piątkowym meczem.

Ole, ole, ole, ole! Trybuna Kibica zawsze pełna

24-letni zawodnik z Gavle uważa, że Premier League to najlepsza liga świata. - Anglików na pewno nie można lekceważyć. To zgrany zespół, którzy tworzą dobrzy piłkarze. Myślę, że oczekiwania, a przez to i presja są po ich stronie duże. To dla nas dobra wiadomość - mówi w rozmowie z dziennikiem "Expressen" Olsson.

Z angielskich piłkarzy Szwed najlepiej zna Phila Jonesa - byłego zawodnika Blackburn, który dziś zakłada koszulkę Manchesteru United

Zdaniem szwedzkich mediów Anglicy nie doceniają klasy i umiejętności najlepszego zawodnika Skandynawów Zlatana Ibrahimovicia.

Olsson uważa, że to może być element gry psychologicznej. - Być może chcę mu zamieszać w głowie? - zastanawia się piłkarz. - Zlatan to niesamowity piłkarz. Udowadnia to w każdym klubie i reprezentacji. Czasami jest niewidoczny, a potem nagle uderza i jest po meczu. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie w piątkowym spotkaniu przeciwko Anglii - dodaje.

17 goli w jednym meczu. Artur Sobiech, supersnajper z Rudy Śląskiej>>

Więcej o: