Liga angielska. 14. kolejka

Jerzy Dudek zachował czyste konto w meczu z Sunderlandem na Anfield Road, ale że jego koledzy z The Reds nie zdołali strzelić gola, Liverpool zremisował bezbramkowo i stracił pozycję lidera. Pierwszą pozycję odzyskał Arsenal, który w derbach Londynu pokonał Tottenham 3:0

Po remisie z FC Basel 3:3 i odpadnięciu z Ligi Mistrzów, menedżer wicemistrzów Anglii Gerard Houllier wzywał swych piłkarzy, by pokazali charakter i udowodnili, że są wielką drużyną, a taka nie przegrywa trzech meczów pod rząd. I Liverpool nie przegrał, ale mimo dominacji przez 90 minut nie zdołał również pokonać 17. drużyny w tabeli. Było blisko - Michael Owen trafił dwukrotnie w poprzeczkę, ale też świetnie bronił 25-letni austriacki bramkarz Jurgen Macho, zastępujący między słupkami kontuzjowanego reprezentanta Danii Thomasa Soerensena.

Arsenal otrząsnął się już najwyraźniej z trwającego miesiąc kryzysu i pewnie pokonał na Highbury Tottenham 3:0. Znów znakomity mecz rozegrał napastnik reprezentacji Francji Thierry Henry, który zdobył gola kolejki: przejął piłkę na własnym polu karnym przebiegł z nią całe boisko, mijając obrońców "Kogutów" jak tyczki i strzelił z lewej nogi nie do obrony, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie w 13. minucie meczu.

- To zmiażdżyło rywali. Trzeba mieć siłę byka, żeby w dzisiejszym futbolu przejąć piłkę tam gdzie Thierry i wpakować do siatki po drugiej stronie boiska - cieszył się po meczu Arsene Wenger.

W 27. min czerwoną kartkę dostał zawodnik Spurs Simon Davies i gole dla "Kanonierów" zdobyli jeszcze Fredrik Ljungberg i Sylvain Wiltord. - Wróciliśmy na szczyt w wielkim stylu. Stwarzaliśmy mnóstwo okazji, byliśmy nie do zatrzymania, chyba że po faulach. Gracze Tottenhamu tak właśnie robili i zostali ukarani - dodał Wenger.

W jednym tygodniu swoje dwie wielkie gwiazdy stracił Manchester United. W ostatnim spotkaniu 1. rundy Ligi Mistrzów z Bayerem Leverkusen urazu kości udowej doznał najdroższy obrońca świata Rio Ferdinand i będzie musiał pauzować minimum trzy tygodnie. Sobotnie badania lekarskie wykazały, że złamania żebra doznał kapitan reprezentacji Anglii David Beckham i nie będzie grał od trzech do sześciu tygodni. To hiobowa wieść dla menedżera "Czerwonych Diabłów" Aleksa Fergusona, który na liście kontuzjowanych ma jeszcze Roya Keane'a i Nicky Butta.

WYNIKI 14. KOLEJKI:

ARSENAL - TOTTENHAM 3:0 (1:0): Henry (14.), Ljungberg (55.), Wiltord (71.)

CHELSEA - MIDDLESBROUGH 1:0 (0:0): Babayaro (47.)

MANCHESTER CITY - CHARLTON ATHLETIC 0:1 (0:0): Bartlett (79.)

NEWCASTLE UNITED - SOUTHAMPTON 2:1 (1:1): Ameobi (41.), Hughes (54.) - Beattie (2.)

WEST BROMWICH - ASTON VILLA 0:0

LIVERPOOL - SUNDERLAND 0:0

BIRMINGHAM CITY - FULHAM 0:0

BLACKBURN ROVERS - EVERTON 0:1 (0:1): Campbell (20.)

LEEDS UNITED - BOLTON WANDERERS 2:4 (1:1): Smith (4.), Kewell (84.) - Pedersen (3. i 90.), Djorkaeff (83.), Ricketts (89.)

WEST HAM UNITED - MANCHESTER UNITED 1:1 (0:1): Defoe (86.) - Van Nistelrooy (37.)

Najskuteczniejsi

9 - Gianfranco Zola (Chelsea)

8 - Michael Owen (Liverpool), Sylvain Wiltord (Arsenal)

7 - Alan Shearer (Newcastle United), Nicolas Anelka (Man City), Thierry Henry (Arsenal)

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.