Polonia gra z KSZO Ostrowiec

Krzysztof Chrobak zadebiutuje w czwartek w Ostrowcu Świętokrzyskim w meczu z KSZO (godz. 18.30) w roli nowego szkoleniowca Polonii Warszawa. Możliwości zmian w składzie ma niewielkie

We wczorajszym treningu zespołu "Czarnych Koszul" - pierwszym oficjalnym Chrobaka - wzięło udział tylko 19 zawodników. Emmanuel Ekwueme pauzuje za kartki. Piotr Kosiorowski trenuje indywidualnie w oczekiwaniu na wyjaśnienie swojej sytuacji w Polonii (wychowanek klubu chce rozwiązania kontraktu). 17 pozostałych zawodników to ci, którzy grali w niedzielę z Wisłą (0:4).

- Jeśli zdrowi byliby Mateusz Bartczak, Maciej Scherfchen czy Wojciech Szymanek, dałoby mi to pole manewru - mówi Chrobak. A tak nie wiadomo na przykład, czy w pełni dyspozycji będzie Paweł Kaczorowski. Wczoraj przez pół treningu masażysta Polonii aplikował mu ćwiczenia rozciągające. Wątpliwe, aby w Ostrowcu reprezentant kraju zagrał w całym meczu.

- W tej sytuacji mogę mobilizować psychicznie tych zawodników, którzy mi zostali. Innej możliwości [czytaj pieniędzy - przyp. ok.] nie mam. Tylko rozmowy - mówi Chrobak. Nowy trener Polonii zaczął trening od kilkunastominutowej pogawędki z zespołem. - Chciałem wpoić zawodnikom takie zasady jak: punktualność, wzorowe przygotowanie się do zajęć, jak mają zachowywać się na boisku i poza nim. Żadnych zastrzeżeń nie było - opowiada Chrobak. A po przeszło godzinnym treningu doszło do kolejnego spotkania nowego trenera, już z wybranymi zawodnikami zespołu - tymi najstarszymi.

Od tego właśnie, jak ci najstarsi podejdą do występu w Ostrowcu, wiele zależy. W takim meczu jak z Wisłą widać było, że część z nich była zniechęcona do gry i myśli raczej o spokojnym doczekaniu do końca rundy. Takim przykładem jest Arkadiusz Bąk. Byłemu reprezentantowi Polski kończy się w listopadzie kontrakt i prawdopodobnie przejdzie do Widzewa Łódź. Dlatego zmiany w składzie by się przydały. Tymczasem można jedynie spodziewać się, że w I lidze zadebiutuje - nie od pierwszej minuty - tylko Napoleon Amaefule, którego Chrobak zna dobrze z trzecioligowych rezerw. Za Ekwueme zagra Sebastian Kęska.

Polonia z KSZO w lidze wygrała wszystkie cztery spotkania, tracąc tylko jedną bramkę (zresztą samobójczą, strzeloną przez Mariusza Malinowskiego). Ale już w tym sezonie w Ostrowcu niespodziewanie uległa w Pucharze Polski 1:2. Trenerem KSZO jest były szkoleniowiec Polonii Włodzimierz Małowiejski, który pracę w Warszawie zakończył w sali sądowej, procesując się o zaległe wypłaty. - Ciężko będzie wygrać, bo oni też są w ciężkiej sytuacji i podejdą do meczu zmobilizowani - mówi pomocnik "Czarnych Koszul" Jacek Dąbrowski.

KSZO OSTROWIEC ŚW. - POLONIA WARSZAWA. Czwartek, godz. 18.30 - ul. Świętokrzyska 11 w Ostrowcu Św. KSZO: Waldemar Piątek - Mirosław Siara, Zbigniew Kowalski, Rafał Lasocki - Marek Sokołowski, Piotr Stokowiec, Mirosław Budka, Arkadiusz Bilski, Jarosław Popiela, Paweł Zajączkowski - Wojciech Małocha. Polonia: Andrzej Krzyształowicz - Marcin Kuś, Antoni Łukasiewicz, Arkadiusz Kaliszan, Paweł Kaczorowski - Igor Gołaszewski, Jarosław Mazurkiewicz, Arkadiusz Bąk, Jacek Dąbrowski - Sebastian Kęska, Maciej Bykowski.