Kadra koszykarzy. Czterech z zagranicy

W kadrze reprezentacji Polski, która 14 listopada rozpocznie zgrupowanie przed meczami eliminacyjnymi mistrzostw Europy, nie ma nowych graczy.

Początek zgrupowania 14 listopada. Polaków czekają trzy mecze: z Łotwą (20 listopada w Rzeszowie), Estonią (23 listopada na wyjeździe) i Węgrami (27 listopada w Rzeszowie). Na razie zajmują w grupie czwarte miejsce, do finałów ME awansują bezpośrednio dwa zespoły. Trzeci zależnie od bilansu.

Trzon zespołu Szczubiała to znów będą Adam Wójcik, Maciej Zieliński, Dominik Tomczyk czy Andrzej Pluta. - Gdybym miał do dyspozycji 50 równorzędnych zawodników, to wtedy mógłbym dobierać skład pod kątem przeciwnika - mówi Szczubiał. - A ponieważ tak nie jest, nie mogę przed ważnymi meczami w eliminacjach robić rewolucji.

Dlaczego jednak w kadrze znaleźli się mało grający w klubach Jacek Krzykała, mający ostatnio problemy z formą Wojciech Majchrzak i Paweł Wiekiera zamiast mającego miejsce w składzie Realu Madryt Macieja Lampego czy coraz częściej prowadzącego grę Śląska Roberta Skibniewskiego albo dobrze grającego we Francji Radosława Hyżego czy wyróżniającego się ostatnio skutecznością w lidze Tomasza Celeja z Azotów Unii Tarnów?

Według trenera Lampe i Skibniewski są jeszcze za młodzi i choć cieszy go to, że grają w silnych zespołach, to według niego nie byliby w stanie jeszcze pomóc reprezentacji. Z kolei Celej gra w zespole nienależącym do czołówki PLK i Szczubiał również nie jest przekonany co do jego przydatności w kadrze. - Krzykała jest w kadrze od kilku lat, na kluczowej pozycji rozgrywającego potrzebne są spokój i doświadczenie - tłumaczy. - Paweł Wiekiera nie gra dużo, ale wnosi do kadry element, na którym najbardziej mi zależy, czyli wolę walki. To prawda, w klubach są zawodnikami drugiego planu, ale w reprezentacji się sprawdzali. Gdybym zresztą miał wybrać dziesiątkę spośród graczy, którzy są w pierwszej piątce klubu, to miałbym problemy.

Zaskoczeniem jest powołanie dla Majchrzaka. Legionista korzystnie zaprezentował się, zwłaszcza w defensywie, w towarzyskim turnieju w Szwecji w sierpniu i te walory chce wykorzystać Szczubiał.

Do kadry po długiej przerwie spowodowanej kontuzją wraca Joe McNaull. Choć środkowy Prokomu na razie nie jest jeszcze w stu procentach sprawny fizycznie, Szczubiał liczy na niego. - W walce na tablicach jest zdecydowanie najlepszy - twierdzi selekcjoner. - Joe obiecał, że pomoże na tyle, na ile mu pozwolą siły, a ja zdaję sobie sprawę z tego, że nie mogę go przeciążać. Być może McNaull będzie miał dwóch zmienników - Kordiana Korytka i Piotra Szybilskiego.

Kadra Polski na mecze eliminacji ME:

Rozgrywający: Paweł Szcześniak (Gipsar Stal Ostrów Wlkp.), Andrzej Pluta (Anwil Włocławek), Wojciech Majchrzak (Legia Warszawa), Jacek Krzykała (Prokom Trefl Sopot).

Skrzydłowi: Dominik Tomczyk, Maciej Zieliński, Paweł Wiekiera (wszyscy Idea Śląsk Wrocław), Wojciech Szawarski (Gipsar Stal), Adam Wójcik (Unicaja Malaga).

Środkowi: Joe McNaull (Prokom Trefl Sopot), Kordian Korytek (Gravelines Dunkierka), Piotr Szybilski (Peristeri Ateny), Szymon Szewczyk (TXU Brunszwik).

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.