Euro 2012. Ciemna strona rosyjskiego futbolu

Ogromne pieniądze, wielkie gwiazdy, coraz większe sukcesy w Europie to jasna strona. Jest i ciemna, o której coraz głośniej. To rasizm, chuligaństwo i malejąca frekwencja

Sport.pl w mocno nieoficjalnej wersji... Polub nas na Facebooku ?

Mimo wielkich inwestycji w Priemjer-Lidze drastycznie spada frekwencja. W 16-drużynowej ekstraklasie, która od obecnego sezonu gra systemem jesień-wiosna, są trzy nowoczesne stadiony. Dwa w Moskwie: Lokomotiwu i Łużniki, na których gra Spartak, a trzeci w Groznym. Najsmutniej wyglądają 8-tysięczne trybuny Spartaka. Mecze ogląda tam średnio mniej niż 10 tys. ludzi.

Pozostałe obiekty pamiętają czasy Związku Radzieckiego. Ma się to zmienić za kilka lat, kiedy powstaną areny na mistrzostwa świata.

Kibiców zniechęcają też kibole. Praktycznie nie ma kolejki bez skandalu, nikt już nie zwraca uwagi na mecze przerwane z powodu rozpalanych rac - zdarzyło się to nawet Lidze Mistrzów, gdy dym uniemożliwiał grę Zenitowi i APOEL-owi Nikozja. Organizator rozgrywek, czyli odpowiednik naszej Ekstraklasy SA, karze kluby finansowo, ale niewiele to pomaga.

Kolejny problem - rasizm. Przekonał się o tym słynny Roberto Carlos, grający w Anży Machaczkała. Po meczu w Sankt Petersburgu kibol próbował mu wręczyć banana, w Samarze zaś kibol bananem w niego rzucił. Po tym drugim incydencie Brazylijczyk popłakał się i zszedł z boiska. Z rasizmem trudno walczyć, bo rosyjskie prawo nie każe go ścigać. Chuligan z Sankt Petersburga został zatrzymany, ale wytłumaczył, że chciał tylko poczęstować Brazylijczyka.

W Niżnym Nowgorodzie narozrabiał policjant - zagrodził drogę piłkarzowi Zenita Danko Lazoviciowi, który po wygranym meczu szedł podziękować kibicom, i poparzył mu paralizatorem plecy.

W Groznym, podczas meczu rezerw Tereka z Kubaniem Krasnodar (w odpowiedniku naszej Młodej Ekstraklasy), pobity został zawodnik gości Spartak Gognijew. Kapitan gości w drugiej połowie zobaczył czerwoną kartkę - zszedł z boiska, ale zanim dotarł do szatni, zaatakowali go działacze gospodarzy. Doszło do bijatyki, po której zawodnik miał złamane nos i żebro, a także wstrząśnienie mózgu. Nagranie wideo z zajścia zginęło i odnalazło się dopiero po trzech tygodniach.

Sprawa trafiła do FIFA i UEFA, te odesłały ją do rosyjskiej federacji. Podczas ostatniego zgrupowania kadry zawodnicy wyszli na trening w koszulkach z napisem nawołującym do wyjaśnienia sprawy. W Groznym wcześniej bito miejscowych zawodników, grożono trenerom. Federacja ukarała trenera Tereka i kierownika drużyny roczną dyskwalifikacją oraz 500 tys. rubli (ok. 50 tys. zł) grzywny. Jeden z piłkarskich menedżerów komentował zajście tak: - Gdy ktoś prowokuje ludzi z Kaukazu, to musi się liczyć z konsekwencjami.

- Jeśli tego szybko nie przerwiemy, wkrótce na boisku ktoś zginie - przestrzega Ukrainiec Andrij Woronin z Dynama Moskwa, wybrany na największego dżentelmena Priemjer-Ligi.

Tak wygląda piłka Euro 2012 - Tango 12 ?

ROSJA

Trener: Dick Advocaat (od 2010 r.)

Kapitan: Andriej Arszawin (Arsenal)

Ranking FIFA: 12. miejsce

Bilans meczów z Polską: 9 zwycięstw, 4 remisy, 4 porażki.

Najwięcej występów: Wiktor Onopko (109)

Najwięcej goli: Władimir Biesczastnych (26)

Mistrzostwa Europy: pierwsze miejsce (1960)

Mistrzostwa świata: czwarte miejsce (1966)

Jak awansowali na Euro 2012: Pierwsze miejsce w grupie z Irlandią, Armenią i Słowacją.

Więcej o: