Już 30 maja, w Rewie rusza King of the Bay - największy festiwal sportów wodnych w tej części Europy

Już 30 maja amatorzy i profesjonaliści windsurfing, kiteboarding, windfoil czy SUP będą mieli niespotykaną dotąd okazję powalczyć o tytuł Królowej i Króla Zatoki. Wśród uczestników nie zabraknie znanych nazwisk z Polski i z zagranicy. W Rewie rusza King of the Bay - największy w tej części Europy festiwal sportów wodnych. Potrwa aż 4 dni, a organizatorzy zadbali o atrakcje dla wszystkich fanów sportów wodnych - niezależnie od wieku i umiejętności!

Wyścigi długodystansowe przez Zatokę Pucką, rywalizacja o tytuł Królowej i Króla Zatoki dla czterech sportów wodnych, konkurs skoków Kite Big Air nad cyplem Rewskim, wyścigi na E-Foilach, Tow-In Freestyle czy pierwsze w historii wyścigi pumpfoilowe! To wszystko czeka na fanów sportów wodnych w dniach 30 maja - 2 czerwca w Rewie. Ci, którzy odwiedzą Cypel Rewski będą mieli także szansę spotkać z największe gwiazdy sportów wodnych. Swoją obecność potwierdzili już m.in. legenda polskiego windsurfingu - Wojtek Brzozowski, olimpijka - Monika Bronicka, mistrz świata we Freestyle Windsurfing - Amado Vrieswijk,  mistrz świata SUP - Claudio Nika i wielu innych.  

- King of the Bay to impreza absolutnie dla wszystkich! Bez względu na umiejętności- od  weekendowych amatorów po mistrzów świata. Obie te grupy będą licznie reprezentowane na linii startu! Na dziś swoją obecność potwierdziło już ponad 200 zawodników - podkreśla Maciek Rutkowski - wielokrotny mistrz świata i Polski w slalom windsurfingu, pomysłodawca i organizator wydarzenia. 

Wyścigi nie będą jedynymi atrakcjami długiego weekendu. Kilkanaście znanych marek zaprezentuje najnowsze kolekcje swojego sprzętu. Goście odwiedzający King of the Bay będą mieli wyjątkową okazję nie tylko posłuchać, ale również przetestować sprzęt na żywo! W trakcie 4 dniowego eventu odbędą się także wydarzenia towarzyszące i wieczorne aktywności. 

Szczegóły wydarzenia i zapisy na stronie: www.kingofthebay.pl 

- Już kilka lat temu Windmagedon pokazał jak świetną zabawą może  być wspólne ściganie się wszystkich pasjonatów sportów wodnych. Uznaliśmy, że najwyższa  pora kontynuować tę tradycję! King of the Bay reprezentuje coś, czego zawsze chciałem doświadczyć w Polsce. Pomysł, który zrodził się w sferze moich marzeń, po 2 latach pracy całego zespołu ludzi wreszcie staje się rzeczywistością! - dodaje Maciek Rutkowski. 

Materiał promocyjny King of the Bay 

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.