Media: Abramowicz wiedział o planach wojennych Putina. "Podejrzane zachowanie"

"Rosyjski biznesmen wiedział o zamiarach Władimira Putina dotyczących ataku Ukrainy" - pisze hiszpańska "Marca". Zagraniczne media przyjrzały się działaniom Romana Abramowicza, które wydają się być podejrzane. Ich zdaniem oligarcha włączył się w rozmowy z Ukrainą, aby ratować swoje inwestycje.

Wielka Brytania nie zwlekała zbyt długo i niemalże natychmiastowo nałożyła sankcje na Rosjan inwestujących na terytorium ich kraju. Karą objęto także Romana Abramowicza, który od 2001 roku jest właścicielem jednego z największych klubów Premier League - Chelsea. Kilkanaście dni później Rosjanin trafił też na tzw. czarną listę Unii Europejskiej, co oznacza zamrożenie jego aktywów.

Zobacz wideo To największa siła Meksyku. To może sprawić Polakom kłopoty na MŚ

Roman Abramowicz wiedział o wojnie w Ukrainie? "Postanowił przenieść majątek, chronić go przed sankcjami"

Wszystkie kary wymierzone w Abramowicza nie są przypadkowe. Media zainteresowały się jego osobą i dostrzegły "podejrzane zachowanie" oligarchy na krótko przed atakiem Ukrainy, który miał miejsce 24 lutego. Hiszpańska "Marca" pisze nawet, że rosyjski biznesmen wiedział o zamiarach Władimira Putina i dlatego postanowił przenieść swój majątek w inne miejsce, aby uchronić go przed sankcjami.

Karim Benzema i Reece JamesKarim Benzema docenił rywala po meczu. Sam chciał się wymienić koszulkami

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Do tego dziennikarze twierdzą, że inicjatywa Abramowicza i pokojowe rozmowy z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zeleńskim to jedynie zagranie, mające na celu kupić czas, aby uniknąć sankcji Stanów Zjednoczonych. 

Przeniesienie majątku przez Abramowicza zaczęło się od jego luksusowych jachtów. "Marca" pisze o luksusowej łodzi nazwanej Eclipse, która od kilku tygodni przebywa bezpiecznie w Turcji, a więc kraju, który nie nałożył żadnych sankcji na Rosję. W połowie marca jacht stacjonował jeszcze u wybrzeży Hiszpanii. Litewski aktywista chciał wykorzystać tę sytuację i próbował dostać się na pokład, aby ją zniszczyć, o czym informowaliśmy TUTAJ >>>. Drugim przykładem jest jacht "Solaris", który znajduje się w porcie w Bodrum - również Turcja. 

Jeszcze wcześniej Abramowicz dokonał bardziej niecodziennego zabiegu. Jego 50-metrowy jacht o nazwie Aquamarine zmienił właściciela dokładnie 24 lutego. Jak ustalił brytyjski dziennik "The Guardian", prawo własności przeszło z firmy kontrolowanej wcześniej przez Abramowicza na jego bliskiego współpracownika, rosyjskiego biznesmena Dawida Dawidowicza. Dokładnie taki sam ruch wykonano ws. firmy MHC Jersey Ltd.

- Mogę potwierdzić, że jestem właścicielem MHC Jersey Ltd i jachtu Aquamarine - napisał w oświadczeniu Dawidowicz. Kolejną inwestycją Abramowicza, która trafiła w ręce jego kolegi, jest firma Norma Investments, w której Dawidowicz stał się większościowym udziałowcem. Firma notowana jest na terenie Brytyjskich Wysp Dziewiczych. 

Magnus Carlsen podczas gry w pokeraMagnus Carlsen pozamiatał także w pokera. Efektowny blef szachowego arcymistrza

Jachty i przedsiębiorstwa to tylko jedne z wielu inwestycji Romana Abramowicza. "Marca" dodaje, że swoje miejsce zmieniły też odrzutowce i helikoptery miliardera, które stacjonowały wcześniej w Izraelu (gdzie często przebywał). Poleciały najpierw do Rosji, a następnie do Arabii Saudyjskiej. "The Guardian" próbował uzyskać komentarz ws. podejrzanych zachowań Abramowicza i Dawidowicza, jednak żadna ze stron nie odpowiedziała na prośby.

Więcej o: