Zdobywca Złotej Piłki z bronią w ręku broni Ukrainy

W 1986 roku zdobył Złotą Piłkę, a dwa lata później zagrał w finale mistrzostw Europy. Dzisiaj Ihor Biełanow publikuje zdjęcia z frontu, broniąc Ukrainy przed rosyjską agresją.

Już od półtora miesiąca trwa rosyjska agresja na Ukrainę. W obronie kraju naszych wschodnich sąsiadów stanęli nie tylko żołnierze, ale też ludność cywilna, w tym sportowcy. Jednym z nich jest były piłkarz - Ihor Biełanow.

Zobacz wideo Analizujemy rywali Polaków na MŚ. Na to musi być gotowy Czesław Michniewicz

Były napastnik m.in. Dynama Kijów, Borussii Moenchengladbach czy Eintrachtu Brunszwik w 1986 roku zdobył Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza roku w Europie. 33-krotny reprezentant ZSRR w tamtym roku błysnął na mistrzostwach świata w Meksyku. Biełanow zagrał we wszystkich czterech meczach swojej reprezentacji, strzelając cztery gole. W przegranym 3:4 meczu 1/8 finału z Belgią strzelił trzy bramki. W tym samym roku Biełanow sięgnął po Puchar Zdobywców Pucharów w barwach Dynama Kijów.

Zdobywca Złotej Piłki walczy z bronią w ręku

Dziś Biełanow broni ojczyzny, co pokazuje w swoich mediach społecznościowych. Były piłkarz zaciągnął się do obrony terytorialnej w rodzinnej Odessie. Na opublikowanym przez siebie zdjęciu na Facebooku Biełanow pozuje z bronią w ręku.

"Niesamowita odwaga i niewyczerpany duch walki! To wszystko i wiele więcej charakteryzuje naszych wojowników. Pokój Ukrainie i chwała wszystkim, którzy sprzeciwiają się najeźdźcom, którzy bezczelnie przybyli, aby zniszczyć naszą ziemię i nasz wolny, bohaterski lud! Wierzymy w nasze nieuchronne zwycięstwo! Chwała Ukrainie!" - napisał Biełanow.

Szkocja i UkrainaJeden mecz, dwa turnieje. UEFA i FIFA rozwiązują problem Ukrainy

Kilkanaście dni wcześniej były zawodnik opublikował zdjęcie ze spotkania z żołnierzami. "Spotkałem się z obrońcami naszej ojczyzny i wyraziłem głęboką wdzięczność za ich odwagę i męstwo w walce z rosyjskim okupantem. Rozmawiałem z walczącymi i przekazałem ogromne pozdrowienia i prezenty od Ukraińskiego Związku Piłki Nożnej. Chwała Ukrainie! Chwała bohaterom!" - napisał.

Dziennik "The Times" uznał Biełanowa za jednego ze stu najlepszych piłkarzy, jacy kiedykolwiek zagrali na mistrzostwach świata. W 2011 roku Biełanow został dodany do ukraińskiej galerii sław wraz z Ołehem Błochinem i Witalijem Staruchinem.

Floyd Mayweather Jr.Mayweather znów zagarnie miliony. Walka w miejscu, które zapiera dech

W 1988 roku Biełanow zagrał z ZSRR w finale mistrzostwa Europy. Jego drużyna przegrała wtedy 0:2 z Holandią, a Biełanow nie wykorzystał rzutu karnego. Był pierwszym radzieckim piłkarzem w Bundeslidze.

Więcej o: