Roman Abramowicz nie został otruty? Turcy zdradzają, co ich zdaniem się stało

Roman Abramowicz wziął udział w negocjacjach pokojowych w Kijowie. Rosyjski oligarcha miał zostać otruty, ale wygląda na to, że Abramowicz wyłącznie stracił wzrok na kilka godzin - informują tureckie media.

Roman Abramowicz wciąż pozostaje właścicielem Chelsea, ale jego aktywa w Wielkiej Brytanii zostały zamrożone. Do 18 marca mogły zgłaszać się podmioty chcące kupić klub, a jednym z nich jest Tom Ricketts, właściciel amerykańskiego baseballowego klubu Chicago Cubs. Oligarcha włączył się teraz do rozmów pokojowych między Rosją a Ukrainą i wziął udział w rozmowach w Kijowie m.in. z posłem Rustemem Umerowem.

Zobacz wideo Byli reprezentanci Polski pod wrażeniem Glika. "Beton, stal. Przejdzie do historii"

Roman Abramowicz nie został otruty. Media: Stracił tylko wzrok na kilka godzin

Wcześniej światowe media, w tym "Wall Street Journal", informowały, że Roman Abramowicz został otruty w trakcie negocjacji pokojowych w Kijowie. Rosyjski oligarcha miał doświadczyć takich objawów, jak zaczerwienienie oczu, łuszczenie skóry na rękach i twarzy czy bolesne łzawienie, co wskazywałoby na użycie broni chemicznej. Tureckie media, na czele z gazetą "Haberturk" i telewizją CCNTurk uważają, że było zgoła odmiennie i Abramowicz nie został otruty na spotkaniu w stolicy Ukrainy.

Ich zdaniem oligarcha był odurzony gazem łzawiącym, który pojawił się po eksplozji jednego z kanistrów znajdujących się blisko miejsca negocjacji. To przez eksplozję, a nie otrucie, Abramowicz miał mieć objawy łuszczenia się skóry. "Oligarcha został zabrany od razu samolotem do Ankary, a jego obecność nie została upubliczniona. Dodatkowo rejestr wizyt Abramowicza utrzymywany był w tajemnicy. Nie wiadomo, czy eksplozja była przypadkowa, czy też miała sabotować negocjacje" - czytamy. Roman Abramowicz miał oślepnąć na kilka godzin.

Roman Abramowicz może związać się z Turcją na dłużej, ponieważ ma zamiar kupić Goztepe, drużynę grającą na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Obecny właściciel, Mehmet Sepil, przestanie pełnić tę funkcję z końcem sezonu. Na ten moment nie wiadomo, na jaką kwotę Goztepe jest wyceniane i ile procent udziałów w zespole miałby pozyskać Roman Abramowicz.

Więcej o: