Rosjanin nazwał Ukraińca banderowcem. A teraz się tłumaczy: Nie piję, nie biorę narkotyków

Rosyjski żużlowiec Renat Gafurow wdał się w przepychankę słowną z Andriejem Kobrinem, nazywając go "banderowcem". W efekcie Ukrainiec o wszystkim napisał na Facebooku, co skutkowało falą krytyki w stronę Gafurowa, który z kolei pokrętnie zaczął się tłumaczyć ze swojego zachowania.

Korespondencyjny dialog pomiędzy Rosjaninem Renatem Gafurowem a Ukraińcem Andriejem Kobrinem ciągnie się od kilku dni. Ten drugi bardzo ostro wypowiadał się na temat Władimira Putina i komentował rosyjską inwazję na swoją ojczyznę. Gafurow, z którym Kobrin zna się z występów w Wybrzeżu Gdańsk zdecydował się odpowiedzieć mu w skandaliczny sposób.

Zobacz wideo Ile może zarobić topowy żużlowiec?

Rosjanin nazwał ukraińskiego żużlowca Rosjanin nazwał ukraińskiego żużlowca "banderowską gnidą". Jest odpowiedź

Renat Gafurow tłumaczy się obraźliwych słów 

"Proszę bardzo, banderowa gnido. Nie spodziewałem się czegoś takiego po tobie. Dużo czytałeś o rosyjskich sportowcach, że to nie ma nic wspólnego ze sprawami politycznymi. Znałem cię jako inną osobę" - napisał Renat Gafurow. "I kolejny żużlowiec bez mózgu" - krótko odpowiedział Ukrainiec, który upublicznił wiadomość, jaką otrzymał od Rosjanina.

Żużlowiec został następnie mocno skrytykowany. Wielu przypisało go do grupy sportowców, która nie deklarują złości wobec działań Putina.  Wcześniej podobna reakcja ze strony kibiców spotkała zawodnika Motoru Lublin Grigorija Łagutę, na którym środowisko również nie zostawiło suchej nitki. Starszy z braci Łagutów od początku wojny nie zabiera głosu w tej sprawie. 

Renat Gafurow ponownie odniósł się do sprawy. "À propos tematu Andrieja, to chciałbym powiedzieć, że nadal jestem wyczynowym sportowcem, nie piję ani nie biorę narkotyków. Zazwyczaj nie wyciągam spraw prywatnych do mediów. Jestem zwykłym człowiekiem i nie komentuję spraw politycznych. Nie rozumiem, jak ludzie którzy do niedawna z nami jeździli w zawodach i spali w jednym pokoju, nagle zaczęli czuć do nas taką nienawiść" - napisał Gafurow.

Artiom Łaguta i Emil Sajfutdinow"Banderowa gnida". Andrij Kobrin ujawnia wiadomość od "Rosjanina bez mózgu"

Rosjanin stanął również w obronie swoich rodaków. "Jestem za pokojem na świecie. Wielu Rosjan zostało teraz przez to wszystko pozbawionych pracy, a oni też chcą pokoju. Skąd to podżeganie do nienawiści, dlaczego w tak trudnym czasie nie można pozostać człowiekiem? Wspierajmy się nawzajem, bo sport ma łączyć, a nie dzielić. Nie można wykorzystywać popularności do robienia rozgłosu" - dodał.

Renat Gafurow to legenda Wybrzeża Gdańsk. Rosjanin spędził w Polsce prawie 15 lat. Od pewnego czasu występuje jednak tylko w Rosji. Andriej Kobrin występował w Polsce m.in. w Wybrzeżu oraz Kolejarzu Opole. 

Więcej o: