Amadeusz "Ferrari" Roślik żąda walki wieczoru. Fame MMA odpowiada: Niespodzianka

Amadeusz "Ferrari" Roślik żąda od władz Fame MMA, aby jego walka z Adrianem "Polakiem" Polańskim była main eventem najbliższej gali. Plan ten nie wchodzi jednak w grę, bo "wiąże się z tym zbyt dużo problemów". - Zrobimy za to super niespodziankę. Ta walka będzie wyglądać nieco inaczej - powiedział Michał "Boxdel" Baron.

Fame MMA 13 odbędzie się odbędzie się już 26 marca w Arenie Gliwice. W walce wieczoru zmierzą się ze sobą znani youtuberzy Sergiusz "The Nitrozyniak" Górski i Paweł "The Unboxall" Smektalski. W co-main evencie natomiast Norman Parke stanie do pojedynku ze znanym raperem "Popkiem". 

Zobacz wideo Trening Jana Błachowicza. "Ręce zaczynają chodzić na odpowiednich obrotach"

Fame MMA. Jeden z zawodników chce, aby jego walka była main eventem. Władze zaprzeczają: Dużo problemów

- Fame MMA nie chce umniejszyć "Ferrariemu" i "Polakowi". Moim zdaniem ten konflikt jest najbardziej zaogniony. Wiadomo, że każdy mówi o "Polaku" i "Ferrarim", no to jest najmocniejszy konflikt. Według systemu dymów powinien być to main event. Ale wiąże się to z tym, że jeśli to zmienimy, będzie to ostatnia walka, ale nie zdajecie sobie sprawy, ile problemów się z tym wiąże, jeżeli chodzi o promocję gali, bo to mamy wszystko ustawione już dużo przed - powiedział "Boxdel" .

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Ivan Obel uciekł z mamą przed wojną. Gdy gra w piłkę, nie myśli o bombach"Zaczęło się przemówienie Zełenskiego, ale zostało zagłuszone. Jeden wielki hałas"

Konflikt "Ferrariego" i "Polaka" widać niemal na każdym kroku. Podczas jednej z konferencji doszło nawet do bójki z udziałem ojca Amadeusza Roślika. "Boxdel" dodał, że ze względu na to władze federacji zdecydowały się im to jakoś zrekompensować. - W ramach zrobienia tego zestawienia wyjątkowym, zrobimy super niespodziankę na gali, że ta walka będzie wyglądać nieco inaczej - powiedział.

- Nie zrobiłem tego specjalnie, to było w ferworze walki - tłumaczył kilka miesięcy temu Amadeusz Roślik, który na gali Fame MMA 7 został zdyskwalifikowany za potężne kopnięcie w szczękę leżącego na macie Adriana Polańskiego. To kopnięcie wtedy w ogóle nie było potrzebne, bo "Ferrari" już powalił na matę "Polaka" prawym sierpowym. To była druga porażka z "Polakiem", bo półtora roku wcześniej na gali Fame MMA 4 Polański wygrał z "Ferrarim" niejednogłośną decyzją sędziów.

Więcej o: