Odświeżone klasyki na nowej platformie. Możliwe przygotowania do zapowiedzi GTA 6

Już wkrótce Grand Theft Auto trafi na platformę Epic Games Store, wynika z przecieków. Nie mowa jednak o oczekiwanej szóstce, lecz odświeżonych klasykach w ramach The Trilogy - The Definitive Edition. Możliwe jednak, że Rockstar chce odświeżyć kultowe gry przed zapowiedzią nowego tytułu.

Oczekiwanie na jakiekolwiek oficjalne informacje dotyczące Grand Theft Auto 6 stale rośnie. Tymczasem Rockstar Games podejmuje kolejne działania dotyczące kultowego cyklu, jednak zupełnie nie w odniesieniu do jego najnowszej odsłony. Zgodnie z nieoficjalnymi, lecz pochodzącymi z godnego zaufania źródła, doniesieniami, już wkrótce na Epic Games Store pojawią się klasyki w odświeżonej wersji.

Zobacz wideo Praca marzeń naszych dzieci, żyła złota, a zarobki? "Polska w światowej czołówce"

The Definitive Edition na Epic Games Store

Jak donosi billbil-kun, zaufany insider branży gier komputerowych, który wielokrotnie trafnie przewidywał przyszłość odnośnie Epic Games Store, na wspomnianej platformie wkrótce pojawią się kolejne tytuły z cyklu Grand Theft Auto. Nie mowa jednak o wyczekiwanej szóstce, lecz absolutnych klasykach: GTA The Trilogy - The Definitive Edition.

W skład trylogii wchodzą odsłony cyklu, które aktualnie możemy nazwać klasykami: "trójka", Vice City oraz San Andreas. Będzie to pierwszy przypadek, kiedy tytuły pojawią się możliwe do kupienia poza platformą Rockstar Games. Co więcej, przez pierwszy tydzień ma obowiązywać atrakcyjna cena obniżona względem domyślnej o 50 proc.

Czy jest się czym ekscytować? Ciężko stwierdzić. Z jednej strony chęć popularyzacji klasyków może wiązać się z nadchodzącą zapowiedzią GTA 6, które ponownie ma zabrać do Vice City. Z drugiej zaś składanka, pomimo licznych aktualizacji, nie ma najlepszej opinii wśród recenzentów i graczy.

GTA 6 coraz bliżej?

Jeśli teoria jakoby premiera trylogii w edycji definitywnej miała zwiastować szybkie nadejście wieści o "szóstce" okaże się prawdziwa, społeczność graczy z pewnością będzie szczęśliwa. O nowej odsłonie cyklu Grand Theft Auto wiadomo bowiem niewiele, a w zasadzie to nic. Gra powstaje i ma podnieść poprzeczkę branży rozrywkowej - tyle.

Nieco więcej informacji zdradzają nieoficjalne przecieki. Te donoszą, że po raz kolejny trafimy do Vice City, które zwiedzimy z perspektywy dwóch bohaterów, w tym kobiety pochodzenia latynoskiego. Jeśli chodzi zaś o premierę, głównie spekuluje się o roku 2024 lub 2025. Cisza w eterze jednak nieśmiało może sugerować, że to drugi z przedstawionych wariantów jest bardziej realistycznym.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.