Platforma z grami usuwa polskie studio. Są oskarżeni o kupowanie recenzji

Kupowanie fałszywych, pozytywnych recenzji to jedna z praktyk mniej profesjonalnych wydawców gier, aby zwiększyć popyt na swój produkt. Właśnie o taką praktykę oskarżono polskie SimFabric. Gry studia zostały usunięte ze sklepu Steam, a studio zaświadcza o swojej niewinności.

Tworzenie gier staje się coraz prostsze - z wykorzystaniem odpowiednich narzędzi i wystarczającym nakładem czasu, stworzenie prostego tytułu jest w zasięgu każdej osoby posiadającej sprzęt komputerowy. Częstą praktyką na zachęcenie do kupna jest publikowanie fałszywych recenzji. Właśnie o takie działanie posądzono polskie studio SimFabric, którego gry zostały usunięte z platformy Steam.

Zobacz wideo Praca marzeń naszych dzieci, żyła złota, a zarobki? "Polska w światowej czołówce"

Zaczęło się od premiery nowego demo

Przed kilkoma dniami SimFabric udostępniło na platformie Steam wersję demonstracyjną swojej nowej gry, Cthulhu: Book of the Ancients. Udostępnianie demo to częsta praktyka pozwalająca na zebranie opinii graczy, co następnie pozwala dostosować twórcom nadchodzący produkt do oczekiwań odbiorców.

Naturalnym miejscem do zgłaszania uwag przez graczy była sekcja recenzji. Na dziwne zjawisko wewnątrz niej uwagę zwrócił Michał Król. Redaktor portalu PolskiGamedev zauważył, że na stronie gry pojawiło się kilkanaście pozytywnych recenzji. Wszystkie miały pochodzić z nowych kont na Steamie. Ocena dana grze miała być pierwszą, a na dodatek daną dość szybko, wszak w większości przypadków czas spędzony w grze nie przekraczał 0,1 godziny.

NFS UnboundSprawdź nowego Need for Speeda przed zakupem. Gra dostępna w serwisach

Valve podjęło działanie

Gdy informacja o nierzetelnych recenzjach dotarła do Valve, właścicieli platformy Steam, ci szybko przystąpili do działania. Sposób był prędki, konkretny - a zarazem bolesny w skutkach dla polskiego studia. Ze Steama zniknęła bowiem większość gier SimFabric.

Usunięcie gier z platformy umożliwiającej ich zakup, to niezwykle bolesny cios dla polskiego studia. Po pierwsze, przerywa to ciągłość monetyzacji produktów firmy. Po drugie, wydarzenie odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych, godząc w dobre imię SimFabric. Oskarżenie o fałszywe recenzje to spory cios wizerunkowy.

Spółka odniosła się do wydarzenia na Facebooku, odcinając się od procederu kupowania fałszywych ocen. Twierdzą także, że to nie pierwszy taki przypadek w historii ich funkcjonowania. Jednocześnie zapewniono o dołożeniu wszelkich starań, aby wyjaśnić tę sytuację. Niestety, patrząc na reakcję, gdzie dominuje emotikona śmiechu, społeczność już wydała wyrok.

Need For Speed Most WantedWzięli sprawę w swoje ręce. Gracze tworzą remake NFS Underground 2

Więcej o: