W listopadzie bieżącego roku od premiery pierwszych egzemplarzy PlayStation 5 minęły zaledwie dwa lata. Zapewne w przeciągu najbliższych lat doczekamy się jej kolejnych wersji - być może wzmocnionej wersji Pro - jednak nikt jeszcze nie zastanawia się nad potencjalnym PS6. Jak się okazało, to Sony odniosło się do powstawania konsoli z potencjalnym terminem jej premiery.
Analityk branży gier wideo, Piers Harding-Rolls, za pośrednictwem konta na Twitterze podzielił się swoim odkryciem. W jednym z oficjalnych dokumentów Sony, które firma przesłała w ramach odpowiedzi do brytyjskiego organu ds. konkurencji i rynków, możemy dowiedzieć się nieco o potencjalnym PlayStation 6.
Z wypowiedzi firmy jasno wynika, że premiery nowej wersji konsoli do gier od Sony, nie powinniśmy spodziewać się wcześniej niż w 2028 roku. Pokrywa się to także z klasycznym cyklem wydawniczym spółki, które wypuszcza konsole co około siedem lat.
Informacje najprawdopodobniej nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie trwająca batalia Sony o zablokowanie wykupu Activision Blizzard przez Microsoft. Firma tłumaczy chęć niedopuszczenia do transakcji obawami przed monopolizacją rynku. Najczęściej w tej kwestii wskazuje się zdobycie przez "Zielonych" praw do serii Call of Duty.
Call of Duty, aktualnie należące do Activision, ma bowiem napędzać sprzedaż konsol PlayStation. Sony twierdzi, że wraz z pozyskaniem praw do marki przez twórców Xboxa, straci dostęp do niezwykle popularnego cyklu. Aktualnie Microsoft zaoferowało udostępnianie gier na PlayStation do 2027 roku, co miałoby się zakończyć chwilę przed premierą PlayStation 6.