Lost Ark czeka fala zmian. Czego chcą się pozbyć twórcy?

Zespół Smeilgate RPG zapowiedział serię zmian, które mają dotyczyć Lost Arka. To chęć poprawy warunków rozgrywki dla graczy oraz walki z oszustami.

Lost Ark jest fenomenem 2022 roku. Gra codziennie przyciąga serki tysięcy użytkowników, choć nie umywa się to do rezultatów z poprzednich miesięcy, kiedy to osiągnęła drugi najlepszy rezultat w historii Steama - 1,311,842 graczy w jednym momencie (lepsze było tylko PUBG). Twórcy starają się zapobiec spadkowi statystyk, które wyraźnie stale się pogarszają.

Zobacz wideo Zniszczyły niejednego pada i klawiaturę. Oto najtrudniejsze gry w historii [TOPtech]

Seria zmian w Lost Ark

Lost Ark nadal utrzymuje się w czołówce najchętniej ogrywanych produkcji na Steamie, ale nie sposób nie dostrzec pogłębiającego się regresu. Kłopoty tytułu przytaczało już kilku dużych streamerów. Kanadyjczyk Micheal "Shroud" Grzesiek mówił o zbyt słabych metodach twórców na zwalczanie oszustów, przez co ci bezkarnie mogą robić co im się żywnie podoba.

Smeilgate RPG reaguje. Najnowsze poprawki to istna kampania przeciwko nieuczciwym graczom. Priorytetem będzie wyplenienie masy botów, która w grze tylko zbiera i kumuluje zasoby, aby następnie sprzedawać je innym. Wiąże się to ze znacznie oględniejszą weryfikacją kont, a także kilkuetapową weryfikacją.

Apex Legends, rusza sezon 13.Apex Legends z rekordową ilością graczy. Grało ponad 400 tys. osób

Więcej treści gamingowych na Gazeta.pl.

Bany i kary mają objąć nawet kilka milionów kont, które są zamieszane w oszustwa i wspomaganie się botami. Wykluczenia mogą być nawet permanentne. Zmieniono również system zdobywania funduszy w grze, co ma skomplikować cały proces wspomnianym botom. 

Na ile się to zda, to już czas pokaże. Niewątpliwie reakcja ze strony twórców jest dobrym znakiem, choć pytanie, czy nie jest na nią za późno. Lost Ark co prawda nadal ma bardzo solidne liczby, lecz zdecydowanie początkowy sukces i najlepszy okres ma już raczej za sobą.

Dying Light 2Czekacie na rozszerzenie Dying Light 2? Lepiej uzbrójcie się w cierpliwość

Więcej o: