Ten żart pokochali gracze. Nie mogą się doczekać jego powrotu

Strojenie sobie żartów z okazji 1 kwietnia to tradycja, którą podążają także twórcy gier. Niektóre z ich pomysłów mogłyby stanowić pełnoprawną funkcję gry.

Producenci gier prześcigają się w coraz oryginalniejszych pomysłach na 1 kwietnia. Niektóre z nich okazują się strzałem w dziesiątkę, który gracze chcieliby zachować w grze na stałe. Tak było w przypadku Pokemon GO.

Zobacz wideo Recenzujemy "It Takes Two". Czy warto zagrać?

Żart, który mógłby być nowością w grze

Pokemon GO szturmem zdobyło serca fanów Pokemonów na całym świecie, którzy w końcu stanęli przed szansą zebrania ich wszystkich w realnym życiu. W szczytowym momencie w grę grało ponad 200 mln osób na całym świecie, stając się jedną z najpopularniejszych aplikacji dedykowanych na smartfony.

Nic powinno więc dziwić, że deweloperzy starają się urozmaicić rozgrywkę zgromadzonej rzeszy osób. Jednym z takich działań był żart na Prima Aprilis w 2018 roku, który podmienił nowoczesne grafiki Pokemonów na ośmiobitowe, znane ze starszych wersji gry na leciwe już przenośne konsole Nintendo.

Lost Ark OnlineNajchętniej oglądane kategorie na Twitchu? Zaskakujący lider

Społeczność domaga się ten funkcjonalności

Widok Pokemonów takich, jakimi je poznawaliśmy w pierwotnych odsłonach gry był źródłem nostalgii dla wielu graczy. Nie powinno więc dziwić, że znaczna część z nich chciałaby krótki żart zachować w grze na stałe.

Z taką inicjatywą wyszedł użytkownik Reddita kryjący się pod pseudonimem ffturb0. Wpis w specjalnym dziale poświęconym Pokemon GO zebrał blisko sześć tysięcy pozytywnych opinii, co czyni go popularnym. Zamieszczone opinie także popierają pomysł autora posta.

Prima Aprilis zbliża się wielkimi krokami. Kto wie, może twórcy zainspirowani odzewem graczy przywrócą do gry klasyczny wizerunek kieszonkowych stworków i pozwolą zachować go jako opcjonalne rozwiązanie?

Maciej 'F1KU' Miklas jest kluczowym graczem x-kom AGO.ESL Pro League. Polacy wśród najlepszych drużyn na świecie. Kiedy start? Gdzie oglądać?

Więcej o: