Wszyscy chcieli być jak Małysz. Ta gra była fenomenem

Na początku XXI wieku Adam Małysz podbił serca wszystkich Polaków. W ślad za nim poszła również gra komputerowa - Deluxe Ski Jump.

Deluxe Ski Jump zyskało w Polsce status kultowej gry. Całe pokolenia wcielały się w skoczków narciarskich. Spędzanie informatyki na klasowej rywalizacji w DSJ stało się wręcz tradycją. Co było kluczem do sukcesu produkcji i w jaki sposób przez lata podbiła serca tylu Polaków?

Zobacz wideo Rewolucyjna zmiana w skokach. Ta nowinka zmienia skoki!

Promocji Deluxe Ski Jump pomógł...Adam Małysz

Początki serii sięgają 1999 roku, kiedy to Jussi Koskela wydał pierwszą część Deluxe Ski Jump. Fin nie był jeszcze świadom, jak szerokim echem odbije się jego produkcja. W końcu skoki narciarskie to dość specyficzna dziedzina i w wielu krajach niemal kompletnie nie przywiązuje się do niej wagi. Jakie więc musiało być zdziwienie programisty, gdy nagle DSJ okazało się fenomenem w... Polsce!

Zobacz Turniej Czterech Streamów Sport.pl

Tak się złożyło, że na krótko po premierze gry Adam Małysz był na ustach wszystkich Polaków. Sukces skoczka na 49. Turnieju Czterech Skoczni podziałał znakomicie na promocję samego sportu. Dzieci zaczęły widzieć w Małyszu idola, chcąc go pod pewnymi względami naśladować. Co jednak oczywiste, warunki do trenowania skoków narciarskich są bardzo nietypowe, przez co większość młodzieży mogła sobie jedynie wyobrażać jak to wszystko wygląda i z czym się wiąże.

ValorantEsportowcy nielegalnie rozmawiali z trenerem. Zostali ukarani

I tu na scenę weszło Deluxe Ski Jump. Triumfy Małysza zbiegły się czasowo z premierą drugiej części serii. Przyciągnęło to rzeszę nowych zajawkowiczów dyscypliny. Gra była ogólnodostępna, co tym bardziej przełożyło się na jej spopularyzowanie. Spotkania z kolegami czy szkolne lekcje informatyki stały się miejscami rywalizacji rodem z Turnieju Czterech Skoczni. Każdy chciał poczuć się jak Małysz, nawet jeśli tylko w wirtualnej formie.

 

Klucz tkwił w prostocie

Poza faktem, że Deluxe Ski Jump mógł mieć praktycznie każdy, na korzyść gry działały również bardzo proste mechaniki, których można było się nauczyć w kilka minut. Sterowanie opierało się na korzystaniu z myszki. Kliknięcie przycisków w odpowiednim momencie i balansowanie ciałem skoczka były kluczami do sukcesu. Jedynym zwodniczym elementem bywał wiatr. Niejednokrotnie doprowadzał on do spektakularnych upadków, zwłaszcza w przypadku nowych graczy. Ten aspekt jednak tylko dawał jeszcze więcej frajdy - w końcu kto czasem nie lubi się pośmiać z takich incydentów, o ile rzecz jasna nikomu nie dzieje się krzywda.

Gran Turismo 7Nowe Gran Turismo jest śliczne. Nawet niebo wygląda efektownie

Ta zwykła prostota w sterowaniu pozwalała zaangażować w grę wszystkie możliwe osoby z otoczenia. I w tym właśnie tkwiło sedno. Deluxe Ski Jump było grą banalną w obsłudze, przy czym zapewniającą ogromną zabawę, świetnie urozmaicając spędzanie czasu w grupie

Dalsze losy serii

Wraz z postępem technologicznym zmieniały się i kolejne odsłony DSJ. Wydana w 2004 roku trzecia część oferowała rozgrywkę w wymiarze 3D. I rzeczywiście - gra była znacznie ładniejsza od poprzedniczek, grafika dopracowana, a i zawartość dużo bardziej rozległa. Tyle że powoli seria traciła swoje naturalne walory, które opierały się na prostocie, połączonej w pewnym stopniu z tradycją.

ChernobyliteOdświeżona wersja polskiego hitu. Część graczy dostanie ją za darmo

Czwarta część ujrzała światło dzienne w 2011 roku. Kolejne ulepszenia graficzne sprawiły, że wyglądała obłędnie, ale zmiany m.in. w sterowaniu nie przypadły dużej części odbiorców do gustu. To już nie było to samo czym zachwycała się młodzież z całego kraju na przełomie wieków, chociaż seria nadal utrzymuje przy sobie część wiernych zwolenników, ciesząc się przy tym sporą popularnością.

Miły akcent i ciekawe urozmaicenie nastąpiły w 2020 roku, kiedy to nostalgiczne Deluxe Ski Jump 2 pojawiło się w wersji mobilnej w sklepie Google Play. Możliwość powrotu do przeszłości w odświeżonym wydaniu z pewnością sprawiła, że niejednemu sympatykowi serii sentymentalna łezka napłynęła do oka. 

Charytatywny turniej Deluxe Ski Jump 2 startuje już dziś

Jako redakcja Sport.pl wyszliśmy z inicjatywą przywrócenia kultowej odsłonie blasku, robiąc przy okazji dobry uczynek. W Turnieju Czterech Streamów wezmą udział Nieuczesana, Saju, Bonkol oraz Kubx. Zawalczą oni o sumę 10 tysięcy złotych na wybrany przez siebie cel charytatywny.

Uczestnicy Turnieju Czterech Streamów Sport.plZnani streamerzy pojawią się na skoczni. Ogłaszamy Turniej Czterech Streamów Sport.pl

Serwis Sport.pl będzie promował i relacjonował streamy oraz przeprowadzi klasyfikację wyników uczestników akcji tak, jak przy tradycyjnych skokach narciarskich. Transmisje będą obrandowane logo Sport.pl z dopiskiem „Najlepsze skoki w internecie". Danego dnia na kanale wybranego streamera będzie można zobaczyć jego rywalizację na dwóch wybranych skoczniach narciarskich. Suma najlepszych wyników uzyskanych przez uczestnika akcji na obu skoczniach znajdzie się w końcowej klasyfikacji, która wyłoni zwycięzcę całego turnieju. Streamerzy zaproszą także na transmisje swoich fanów.

- Polacy uwielbiają skoki narciarskie - mówi Patryk Stec, szef działu esportowego w Sport.pl. - Coraz więcej osób interesuje się także esportem i grami komputerowymi. Postanowiliśmy więc połączyć te dwie pasje, tworząc Turniej Czterech Streamów Sport.pl. Będzie to nie tylko świetna zabawa, ale także akcja o wymiarze charytatywnym, ponieważ przekażemy 10 tys. zł na wybrany przez zwycięzcę rywalizacji cel społeczny.

Sport.pl chętnie angażuje się w działania charytatywne i społeczne. Redakcja serwisu stawia nie tylko na informacje sportowe, ale także organizuje i wspiera liczne akcje pro bono. W ubiegłym roku zorganizowała m.in. projekt „Stroje za asy", w ramach którego za każdego asa serwisowego polskich siatkarzy fundowała stroje meczowe młodym zawodniczkom i zawodnikom. Sport.pl ma także prężnie rozwijający się dział esportowy, a wszystkie treści na ten temat tworzone przez redakcję serwisu można znaleźć pod adresem e.Sport.pl.

Harmonogram transmisji Turnieju Czterech Streamerów Sport.pl:

  • 04.02., godz. 20:00 (piątek) Nieuczesana,
  • 06.02., godz. 20:00 (niedziela) Bonkol,
  • 11.02., godz. 20:00 (piątek) Kubx,
  • 13.02., godz. 20:00 (niedziela) Saju
Więcej o: