Wiedźmin 3 znowu na topie. Gra podbiła listę sprzedaży

W maju minie 7 lat od premiery gry Wiedźmin 3: Dziki Gon. Produkcja CD Projekt RED nadal jednak cieszy się bardzo dużą popularnością. W grudniu 2021 roku podbiła listę sprzedaży. Wszystko za sprawą premiery 2. sezonu Wiedźmina na Netfliksie.

Wiedźmin 3: Dziki Gon był jedną z najczęściej pobieranych gier z wirtualnego sklepu PlayStation – PlayStation Store. W Europie polska gra zajęła 6. miejsce, a w USA 11. w grudniowym zestawieniu najlepiej sprzedających się tytułów.

Zobacz wideo Zobacz pierwsze minuty Far Cry 6!

Wiedźmin wciąż na topie

Sława Geralta z Rivii nie przemija. Hitowa produkcja CD Projekt RED nadal cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród graczy. Mogłoby się wydawać, że historię Białego Wilka poznał już każdy gamer. Niemniej jednak dane sprzedażowe pokazują co innego. W grudniu 2021 roku Wiedźmin był jedną z najlepiej sprzedających się gier na PlayStation Store.

Trzecia część przygód Geralta była szóstą, najlepiej sprzedającą się grą na PlayStation 4 w Europie. Wyżej były tylko Marvel’s Spider-Man, GTA V, Call of Duty: Vanguard, FIFA 22 i Among Us. Trzeba przyznać, że konkurencja zacna, niemniej jednak tylko CoD: Vanguard i FIFA pochodzą z 2021 roku. Wygląda na to, że gracze lubią sięgać po starsze, już kultowe tytuły. Być może jest to również o wiele lepszy pomysł na prezent, zwłaszcza, że owe gry nie są już tak drogie, jak w dniu premiery.

Nie tylko posiadacze PlayStation rzucili się na Wiedźmina. Po trzecią część sięgali również PC-towcy, o czym świadczą statystyki pochodzące ze Steama. W grudniu 2021 roku Wiedźmin 3 był jedną z najpopularniejszych gier na platformie. W szczytowym momencie w grę od RED-ów jednocześnie grało niecałe 80 tysięcy ludzi. To najlepszy wynik od dwóch lat.

Więcej treści esportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Dying Light 2.Absurdalna długość nadchodzącego polskiego hitu. To 500 godzin rozrywki

Serial dźwignią dla gry

Powodów wystrzału popularności nie trzeba daleko szukać. Gracze i nie tylko zainteresowali się ponownie Geraltem po premierze 2. sezonu Wiedźmina na platformie Netflix. Ten sam przypadek wystrzału popularności obserwowaliśmy dwa lata temu, podczas premiery 1. sezonu. Jak widać obie produkcje promują siebie nawzajem, bowiem bez wątpienia serial nie wzbudzałby takiego zainteresowania, lub mógłby nigdy nie powstać, gdyby nie znakomita gra od CD Projekt RED, która rozsławiła historię Geralta na cały świat.

Miłosz 'mhL' Knasiak wrócił do składu x-kom AGO.Szczere wyznanie polskiego gracza. "My graliśmy tragicznie"

Więcej o: