Miał być hit, a wyszła gra pełna błędów. Producent tłumaczy się z produkcji Cyberpunka

Gra Cyberpunk 2077 miała być największym hitem, a została największą klapą zeszłego roku. Prezes firmy, która wypuściła tytuł na rynek - CD Projekt RED - tłumaczy jednak, jakie lekcje studio wyniosło z nieudanej premiery.

Minął prawie rok po premierze Cyberpunka 2077, a wciąż trwają dyskusje na temat błędów, które pojawiły się podczas wejścia gry na rynek. Adam Kiciński – prezes CD Projekt RED – wytłumaczył w wywiadzie z Rzeczpospolitą, czego firma się nauczyła podczas zeszłorocznej wpadki.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

„Cyberpunk będzie postrzegany jako gra bardzo dobra"

Adam Kiciński podsumował to, co wydarzyło się rok temu po premierze Cyberpunka 2077. Prezes firmy wyjaśnił, gdzie popełniono błędy, ale także mówi, że wyciągnięto z porażki lekcję, by nie powtórzyć jej na przyszłość. Mowa o wypuszczeniu niedopracowanej gry na rynek.

Kiciński jednak stara się szukać pozytywów w Cyberpunku, który zebrał fatalne noty od graczy. Zrobił to w wywiadzie z Rzeczpospolitą. - Wydanie gry w ramach nowej franczyzy niesie za sobą wiele wyzwań i ryzyk, szczególnie w sytuacji, gdy koncept jest tak złożony. Powołaliśmy do życia ogromne, tętniące życiem futurystyczne miasto Night City, w którym rozgrywają się nieliniowe historie bohaterów. Jesteśmy dumni z wielu aspektów gry, ale – jak wiemy – nie wszystko poszło po naszej myśli. Niemniej świadomość marki Cyberpunk, którą udało nam się zbudować, jest ogromna, a uniwersum gry, jego charakter i szczegółowość mają fanów na całym świecie – powiedział prezes. I rzeczywiście tego nie można odmówić CDPR, że Cyberpunk miał jedną z najlepszych akcji marketingowych w historii gier. Dzięki temu cały świat zna markę i polski producent może nadal z tego korzystać.

Farming Simulator 2022Nietypowy bestseller na Steam. Nikt nie spodziewał się tej gry tak wysoko

Kiciński powiedział również, że wciąż jego zespół stara się poprawiać Cyberpunka, by ten w końcu zadowolił graczy. - Wierzymy, że w długim terminie „Cyberpunk 2077" będzie postrzegany jako gra bardzo dobra i tak, jak nasze pozostałe tytuły, będzie sprzedawał się latami – zwłaszcza że z czasem sprzęt będzie coraz wydajniejszy, a gra przez nas usprawniana. Cały czas pracujemy nad kolejnymi aktualizacjami, a także nad wersją na najnowszą generację konsol – twierdzi Kiciński.

Więcej treści esportowych i gamingowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Na koniec dowiadujemy się, że firma wiele nauczyła się na nieudanej premierze. Porażka zaś miała odwrotny skutek – jeszcze bardziej zmotywowała CD Projekt RED, by zmienić się na lepsze. Te zmiany widać już teraz. Deweloper bowiem zdecydował się przełożyć datę nowych aktualizacji do Cyberpunka, by dać sobie czas na wszelkie poprawki. Studio obecnie obchodzi się z grą jak z jajkiem i zamierza każdy element rozgrywki dopracować do perfekcji przed wypuszczeniem nowej łatki.

Piłkarz Ajaksu z niesamowitą kartą w FIFA 22. Jak ją odblokować?Piłkarz Ajaksu z niesamowitą kartą w FIFA 22. Jak ją odblokować?

Więcej o: