Kiedy zostaną otwarte siłownie i kluby fitness? Koronawirus sparaliżował branżę

Pandemia koronawirusa sparaliżowała nie tylko sport zawodowy, ale również amatorski. O ile osoby lubiące biegać na świeżym powietrzu nie otrzymały nigdy wyraźnego zakazu na uprawianie sportu, tak ludzie korzystających z siłowni wciąż czekają na ich otwarcie.

Sport w wydaniu amatorskim często wiąże się z jego hobbystycznym wykonywaniem. Aby w tym aspekcie sobie pomóc, duża grupa ludzi kupuje karnety na siłownię, zajęcia z trenerem personalnym czy zajęcia fitness. Ile jeszcze będą musieli czekać fani ćwiczeń siłowych?

Zobacz wideo

Kiedy będą otwarte siłownie? Pandemia koronawirusa sparaliżowała branżę fitness

Prezes Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformowali, że siłownie i kluby fitness otwarte zostaną w czwartym etapie znoszenia obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa. Wciąż nie podano oficjalnej daty wprowadzenia czwartego etapu, w którym planowane jest otwarcie takich miejsc. Wiadomo natomiast, że w najbliższych tygodniach władze nie przewidują takiego scenariusza. 

W internecie pojawia się wiele alternatyw dla siłowni i klubów fitness. Choć podstawowe formy aktywności fizycznej jak biegi czy jazda na rowerze, możemy bez problemu praktykować na świeżym powietrzu, tak treningi siłowe czy grupowe zajęcia odchodzą na dalszy plan. Naprzeciw obecnej sytuacji wychodzą trenerzy personalni oraz siłownie. Organizując treningi indywidualne online, gdzie rozpisują ćwiczenia w oparciu o możliwości treningowe każdego klienta, co może pomóc w utrzymaniu formy.

Pandemia uderzyła w wiele działów gospodarki w Polsce, nie pomijając przy tym branży fitness. Właściciele takich miejsc nie wiedzą czy uda im się ponownie wystartować i zyskać tylu klientów, ilu mieli do tej pory. Więcej o problemach z jakimi w obecnej sytuacji zmaga się branża napisał w swoim tekście redaktor Sport.pl, Bartosz Rzemiński.