Są wyniki testu na koronawirusa jednego z mechaników Nickiego Pedersena

Nicki Pedersen odbywa właśnie obowiązkową kwarantannę po tym, jak wykryto u żużlowca GKM-u Grudziądz obecność koronawirusa. W związku z kontaktem ze swoim mechanikiem, ten również został odizolowany, jednak może już odetchnąć z ulgą, ponieważ wynik mechanika wyszedł negatywny.

Nicki Pedersen o pozytywnym wyniku na obecność koronawirusa poinformował za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Dotknąć to mogło także polskich mechaników GKM-u Grudziądz, którzy pojechali z żużlowcem do Wielkiej Brytanii. Jeden z mechaników otrzymał już wyniki, które były negatywne - podaje  "WP SportoweFakty"

Zobacz wideo

Mechanicy GKM-u Grudziądz w oczekiwaniu na wyniki

Nicki Pedersen do Wielkiej Brytanii ze swoimi mechanikami udał się w celach treningowych. Gdy wykryto u żużlowca obecność koronawirusa, mechanicy również udali się na kwarantannę i zgłosili się do sanepidu w celu wykonania testów na obecność COVID-19. Wiadomo, że wirusa można przechodzić bezobjawowo, dlatego izolacja w momencie oczekiwania na testy jest warunkiem koniecznym. 

Klub od początku uspokajał, że Nicki Pedersen prawdopodobnie koronawirusa złapał w Danii, dlatego jego mechanicy są bezpieczni. Pierwsze wyniki potwierdzają tę tezę, jednak GKM Grudziądz wciąż oczekuje na wyniki testów drugiego mechanika. 

Nicki Pedersen kwarantannę przechodzi we własnym domu. Na jego profilach społecznościowych można obserwować w jaki sposób spędza ten czas. Największym zmartwieniem żużlowca jest jego partnerka i córka, które jego zdaniem na pewno są zakażone przez kontakt z nim. Obie przechodzą kwarantannę z Pedersenem. Żużlowiec i jego najbliżsi w kwarantannie przebywają od sześciu dni.