Karolina Owczarz:"MMA zabrało mi dużo zdrowia. Wierzę, że kiedyś wystąpię w walce wieczoru"

- Nie możemy trenować. Treningi, które robię w domu, tylko w paru procentach odzwierciedlają to, co robimy na co dzień. Miałam walczyć w maju, ale w tej sytuacji nie będzie walki. Nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby dzwonić do KSW i dowiadywać się co i jak. Mają większe problemy na głowie, a jak się sytuacja ustabilizuje, na pewno o nas zadbają - mówi Karolina Owczarz w rozmowie z Krzysztofem Smajkiem.

Zawodniczka KSW twierdzi, że decyzja o rezygnacji z pracy w telewizji i przejściu do MMA była jej najlepszą w życiu. - Wierzę, że kiedyś wystąpię w walce wieczoru KSW. Jeżeli będzie karta walk bez Mameda Chalidowa, Mariusza Pudzianowskiego czy Michała Materli, to czemu nie. Nie zamierzam się zatrzymywać, bo w MMA nie jestem dla zabawy - mówi Owczarz.

Polecane dla Ciebie