Sport.pl

Santiago Llorente nie żyje. "Najgorsza wiadomość. Zmarł przez piep******* wirusa"

Słynny hiszpański lekkoatleta Santiago Llorente nie żyje. 61-latek zmarł w wyniku choroby Covid-19 wywołanej nowym koronawirusem sars-cov-2.

- Santiago nigdy nie przestał walczyć. Zawsze będziemy Cię pamiętać. Hiszpański Związek Lekkiej Atletyki pragnie złożyć najszczersze kondolencje rodzinie i przyjaciołom - napisał oficjalny profil hiszpańskiej lekkoatletyki na Facebooku 

- Najgorsza wiadomość dnia. Dziś zmarł Santiago Llorente z powodu tego pieprz** wirusa. W 1977 roku wygrał Venta de Baños, był też mistrzem świata juniorów z 1977 roku - napisał na Facebooku prezes hiszpańskiej federacji Raul Chapado.

Hiszpania jest drugim najbardziej dotkniętym koronawirusem krajem w Europie. W piątek 27 marca oficjalnie poinformowano o tym, że zarażonych jest już 64 064 osób w kraju, a 4858 zmarło. Kilka dni temu z powodu koronawirusa zmarł także inny legendarny hiszpański lekkoatleta - Llorenc Cassi.

Zobacz wideo Kownacki: Nikogo nie ma na ulicach, czuję się jak w filmie. Jak w jakimś horrorze
Więcej o:
Komentarze (59)
Santiago Llorente nie żyje. "Najgorsza wiadomość. Zmarł przez piep******* wirusa"
Zaloguj się
  • doomsday

    Oceniono 23 razy 17

    Prezes napisał "maldito virus". Maldito znaczy "przeklęty". Gazeta przetłumaczyła "pieprz..ony".
    Przeklety i pieprz.. to jednak dwa różne znaczenia. Po co być wulgarnym?

  • labeo

    Oceniono 23 razy 13

    To pokazuje, jak na prawdę groźny jest ten wirus. A Kaczor chce naród wysłać na wybory, tyle dla niego znaczy życie. Liczy się tylko władza i kasa.

  • dres23

    Oceniono 15 razy 11

    Świetny artykuł. Za uja nie wiadomo, w jakiej konkurencji startował. No, ale wygrał Venta de Baños.
    Czytajcie przed publikacją, a lepiej - dajcie przeczytać komuś innemu.

  • sqlap72

    Oceniono 14 razy 10

    A mój wpis zniknął, ciekawe dlaczego. Więc go powtórzę:
    Miałem okazję przetestować osiągnięcia naszych władz przy zgłaszaniu podejrzenia o zachorowaniu na Covid-19. Zgodnie z wytycznymi zadzwoniłem na nr infolinii - 800190590. Tam uzyskałem informację, że należy się skontaktować z lekarzem rodzinnym. Lekarz rodzinny zapisywał na kontakt telefoniczny w godzinach wieczornych następnego dnia, ale uprzejma pani rejestratorka poradziła mi, żebym zadzwonił do SANEPID i podała numer telefonu. w SANEPID poinformowano mnie , że należy się skontaktować z jednym z wojewódzkich szpitali zakaźnych wyszczególnionych na ich stronach. Kontakt z najbliższym szpitalem- 30 km od miejsca zamieszkania - zaowocował informacją, że osoba chora ma przyjechać własnym środkiem transportu, ewentualnie z wspólnie zamieszkałymi członkami rodziny, celem pobrania próbek do testów. Na pytanie, co zrobić w przypadku braku samochodu, odesłano mnie ponownie do SANEPID, a tam zapewniono mnie, że jeśli stan pacjenta znacznie się pogorszy, to należy zawezwać pogotowie informując o podejrzeniach zakażenia wirusem. W tej sytuacji osoba chora czeka w domu, aż jej się pogorszy, nie wiedząc na dodatek, czy jest zarażona, czy też nie i czy. i ile osób już zaraziła.
    Tak więc chwalenie się bęcwałów i dyletantów nierządu wydanymi zarządzeniami nijak się ma do codziennych realiów walki z koronawirusem.

  • synkierownika

    Oceniono 8 razy 6

    teraz w wiadomościach sportowych będą się ukazywały takie informacje, że zmarł zawodnik, który zdobywał laury za juniora... Pokój z Nim, ale to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że dziennikarze sportowi powinni jednak pójść na ten moment na urlopy, albo zacząć pisać o czymś innym.
    Oby nie było za kilka lat: zawody wymarłe - dziennikarz sportowy.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 9 razy 3

    Balanga trwała do końca.
    Oto jej skutki.
    Od chwilowego, przelotnego kontaktu nikt się tak łatwo nie zaraził.
    Nawykli do codziennego biesiadowania w lokalach w towarzystwie "przyjaciół" Włosi, Hiszpanie, Francuzi okazali się nadzwyczaj podatni na wirusa.
    Minister Woś też obalił kilka krówek na spotkaniu z przedstawicielami Lasów Państwowych.

  • wheesy

    Oceniono 4 razy 2

    Tak trudno jest znaleźć kilka podstawowych faktów, kim był, co zrobił i to opisać? Choćby dać linka do Wikipedii? Cenię dobre dziennikarstwo, ten artykuł (notatka?) do niego się nie zalicza.

  • panie.cos.pan

    Oceniono 1 raz 1

    Nawet słowem się nie wysililiście, żeby napisać w jakiej konkurencji się specjalizował. Aż tak wiele osób nie jest z tego pokolenia ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX