Antiga: Boję się, że we Francji będzie gorzej niż we Włoszech. W Polsce jest lepiej

Stephane Antiga, były trener reprezentacji Polski siatkarzy, a obecnie siatkarek Developresu SkyRes Rzeszów, obawia się, że pandemia koronawirusa przyniesie jeszcze gorsze skutki we Francji niż we Włoszech.

Stephane Antiga, który w latach 2014-2016 prowadził reprezentację Polski siatkarzy, a obecnie jest trenerem siatkarek Developresu SkyRes Rzeszów, chciałby, aby sezon Ligi Siatkówki Kobiet został dokończony. Jego zespół zajął drugie miejsce w fazie zasadniczej, przegrywając jedynie z Chemikiem Police.

Zobacz wideo Euro 2020 przełożone.

- Chciałbym, żeby można było dokończyć ten sezon ligowy, bo do tej pory mieliśmy tak dobry sezon i tak dobrą drużynę, że nie chce się go kończyć. Szczególnie że liczyliśmy na to, że możemy zagrać w finale i pokonać Chemika Police. Zdaję sobie sprawę, że zdrowie jest w tym momencie najważniejsze. Cieszę się, że w takim trudnym czasie mogę być ze swoją rodziną, że są ze mną i nie nudzimy się, ale mamy także czas się pobawić - powiedział Antiga w rozmowie z portalem Nowiny24.

Antiga: Boję się, że we Francji będzie jeszcze gorzej niż we Włoszech

Francuz patrzy jednak z dużym niepokojem na sytuację związaną z koronawirusem we Francji. - We Francji jest teraz dużo gorzej niż w Polsce i boję się, że będzie tam jeszcze gorzej. Gorzej niż we Włoszech, gdzie już jest tragicznie. Na szczęście żadna z osób, które znam, nie zachorowała. Jednak wiele osób nie może pracować, zarabiać, martwi się o swoje firmy. Jak to potrwa jeszcze dwa-trzy tygodnie, to fajnie, poradzą sobie, ale myślę, że może trwać to bardzo długo - dodał Antiga.

Więcej o: