Szef UFC nie odwoła gal przez koronawirusa. "Wszyscy panikują"

UFC jest zdeterminowane, by rozgrywać kolejne gale mimo pandemii koronawirusa. -Przestańmy panikować. My zamiast panikować faktycznie współpracujemy z lekarzami, urzędnikami ds. zdrowia i rządem - powiedział szef UFC

W czasie gdy różne dyscypliny sportowe odwołały lub opóźniły zawody przewidziane na ten weekend. UFC nadal ma plany na organizację swoich gal, tylko że bez udziału fanów. W tę sobotę zaplanowano UFC w Brazylii, a w następny weekend organizacja ma pojawić się w londyńskiej O2 Arena.

Zobacz wideo

Koronawirus nie powstrzyma UFC

Prezes UFC, Dana White staje więc w opozycji do światowego sportu. - Rozmawiałem o tym z prezydentem i wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych. Traktują to bardzo poważnie, ale mówią: „Bądź ostrożny, ale żyj normalnym życiem i przestańmy panikować, bo wszyscy to robią. My zamiast panikować faktycznie współpracujemy z lekarzami, urzędnikami  ds. zdrowia i rządem. Chcemy w ten sposób dowiedzieć się, w jaki sposób możemy zabezpieczyć nasz sport i jak możemy kontynuować nasze wydarzenia - powiedział szef UFC dla ESPN.

W walkach UFC  bierze udział tylko dwóch zawodników i sędzia. Obok ringu jest trzech innych sędziów i stosunkowo nieduża liczba personelu pomocniczego. To powód, dla którego UFC wierzy, że mogą dalej rozgrywać swoje gale, mimo że prawie cały sportowy świat się zatrzymał.