Mount Everest "zamknięty". Nepal anulował wszystkie pozwolenia na wyprawy do 30 kwietnia

Władze Neapalu zdecydowały się na anulowanie wszystkich pozwoleń na atakowanie szczytu Mount Everestu. Góra będzie "zamknięta" i niedostępna dla wypraw przynajmniej do 30 kwietnia. To efekt rozprzetrzeniającego się koronawirusa.

Władze Nepalu ogłosiły, że wstrzymują wszystkie pozwolenia dotyczące wypraw na Mount Everest. Przynajmniej do 30 kwietnia żadna wyprawa nie będzie mogła rozpocząć wspinania na ośmiotysięcznik. Wcześniej, z północnej strony góry wyprawy wstrzymał rząd chiński.

Mount Everest "zamknięty". Nepal anulował wszystkie pozwolenia na wyprawy do kwietnia

- Postanowiliśmy wstrzymać wszystkie wizy turystyczne do 30 kwietnia - powiedział Narayan Prasad Bidari, sekretarz gabinetu premiera Nepalu. - Wszystkie zezwolenia na wyprawy w 2020 roku zostaną anulowane - dodał. Dodatkowo sekretarz poradził cudzoziemcom, którzy niedawno przylecieli do Nepalu, aby przez 14 dni pozostali w kwarantannie. Dotyczy to wspinaczy z USA, Indii, Chin, Wielkiej Brytanii, Japonii i Korei Południowej. Oni w najbliższym czasie planowali rozpocząć wyprawy na szczyt Mount Everestu.

Wstrzymanie wypraw na najwyższy szczyt świata to ogromna strata finansowa dla Nepalu. Według informacji "Kathmandu Post", rocznie rząd Nepalu na wydawaniu zezwoleń zarabia około 4 mln dolarów.

Cofnięcie pozwoleń wpłynie nie tylko na dochody rządu, ale także na zarobki lokalnej społeczności, m.in. szerpów, którzy biorą udział w każdej wyprawie. - Moich dziewięciu chińskich klientów, a także jeden japoński już odwołali wyprawy. Wiele zespołów nie rozpocznie swoich działań. To wielka strata dla szerpów, którzy stracą wiele pieniędzy - powiedział przedstawiciel Pioneer Adventure, organizacji zapewniającej wyprawom zatrudnienie szerpów.