"To koniec futbolu w tym sezonie". Szczęsny i piłkarze Juventusu w kwarantannie. Efekt domina

Juventus potwierdził, że obrońca włoskiego zespołu Daniele Rugani ma koronawirusa. To może spowodować efekt domina w europejskiej piłce - zawodnik był obecny w kadrze drużyny na kilka poprzednich meczów, co oznacza, że potencjalnym zarażonym wirusem jest każdy, z kim miał kontakt. Sytuacja może spowodować zawieszenie rozgrywek w całej Europie.

Zawodnik Juventusu, Daniele Rugani zaraził się koronawirusem - poinformował klub. Ta sytuacja może mieć dramatyczne skutki dla światowego sportu. Za chwilę może tu zadziałać efekt domina, który zawiesi europejską piłkę i nie pozwoli dokończyć sezonów w poszczególnych krajach. Sprawę komentują już m.in. eksperci, dziennikarze, czy byli zawodnicy. 

Zobacz wideo

Daniele Rugani z koronawirusem. Efekt domina?

Bardzo obrazowo opisał sytuację Stan Collymore. Były zawodnik Aston Villi, czy Leicester City opisał, z kim w ostatnich tygodniach zagrał obrońca Juventusu. Chodzi o spotkanie Ligi Mistrzów z Olympique Lyon. Francuski klub niedawno zmierzył się z PSG w Ligue 1, a zawodnicy paryżan z Borussią Dortmund w środowy wieczór w europejskich rozgrywkach. Wszystko wygląda jak efekt domina - potencjalnym zarażonym może być każdy zawodnik tych drużyn. Piłkarze Juventusu zostaną natomiast poddani obowiązkowej kwarantannie (zwyczajowo dwa tygodnie). 

Jak wskazuje na Twitterze Marcin Długosz, zarażenie się koronawirusem Ruganiego wpłynie także na marcowe mecze reprezentacji. Kwarantanną zostaną objęci Cristiano Ronaldo (Portugalia), Leonardo Bonucci (Włochy), czy bramkarz polskiej kadry Wojciech Szczęsny. Tym samym zawodnicy nie dotrą na zgrupowania, a wśród kibiców i ekspertów znów dominować będą opinie, że sparingi w tej sytuacji nie mają sensu. 

Europejska piłka zostanie zawieszona?

Zarażenie się Daniele Ruganiego może oznaczać zawieszenie większości albo nawet wszystkich europejskich lig, włącznie z rozgrywkami Ligi Mistrzów. Ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa wśród zawodników będzie zbyt duże.

Możliwe, że czeka nas koniec europejskiej piłki w tym sezonie, co wieszczą ekspert Eleven Sports, Michał Borkowski oraz dziennikarz newonce.sport Michał Trela. 

Decyzje w sprawie rozgrywek w Europie lub dodatkowych środków ostrożności powinny zapaść w najbliższym czasie. 

Więcej o: