Festiwal Sztuk Walki po raz jedenasty w Olsztynie

Już 22 października w hali Urania odbędzie się XI Festiwal Sztuk Walki. W tym roku będzie on połączony finałowymi walkami mistrzostw Polski w karate kyokushin.

Podczas tegorocznego festiwalu publiczność będzie mogła zapoznać się z tajnikami takich sztuk walki jak aikido, zapasy, taekwondo, judo capoeira, boks, krav maga czy też MMA.

Festiwal wynikiem porozumienia trenerów

- W Olsztynie od wielu lat funkcjonują kluby rozmaitych sztuk walki i odnoszą duże sukcesy na arenie krajowej oraz międzynarodowej - mówi Jerzy Litwiński, dyrektor olsztyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, organizującego festiwal, sam także zawodnik taekwondo. - Taka impreza to doskonała okazja, aby zaprezentować utytułowanych sportowców trenujących sztuki walki. Jedenaście lat temu narodziła się inicjatywa prezentowania szerszej publiczności różnych sztuk walki. Trenerzy dobrze się ze sobą rozumieją, stąd powstała wspólna idea festiwalu, liczącego sobie już ponad dekadę. Każda następna edycja różni się od poprzedniej i prezentuje coś wyjątkowego.

Teraz festiwal będzie połączony z finałowymi walkami mistrzostw Polski w karate kyokushin. Widzowie oprócz formy pokazowej obejrzą również sportową rywalizację na wysokim poziomie. - Główną ideą festiwalu jest jednak zapoznawanie ludzi ze sztukami walki. Prezentowanie ich dzięki festiwalowi jest znacznie bogatsze i dokładniejsze, niż w przypadku zawodów sportowych. Na mistrzostwach zawodnicy są skoncentrowani na sobie i liczy się tylko wynik, a nie zachęcenie do trenowania i pokazania tajników danej sztuki walki. Festiwale są w tej kwestii znacznie skuteczniejsze - dodaje Litwiński.

Mistrzostwa kraju największą atrakcją imprezy

Oficjalny początek festiwalu zaplanowano 22 października o godz. 17, jednak już o godz. 9.30 rozpoczną się eliminacje mistrzostw Polski w karate. O godz. 14 zaplanowano oficjalne otwarcie zawodów, natomiast po godz. 19 poznamy mistrzów kraju. - Największą atrakcją tegorocznych mistrzostw będą walki w kategorii open, czyli bez limitów wagowych - mówi Jerzy Damięcki, członek komitetu organizacyjnego zawodów. - Ponadto rywalizować będą ze sobą juniorzy, podzieleni na kategorie wagowe. Udział potwierdzili zawodnicy z całego kraju. Nie można powiedzieć, że dany region dominuje w karate, natomiast w innych brakuje klasowych karateków. Myślę, że warto byłoby obejrzeć mistrzostwa, ponieważ w 2020 roku w Tokio karate zadebiutuje jako dyscyplina olimpijska.

Wstęp wolny.

Więcej o: