Krakowianie przygotowują się do piątkowego meczu z Wisłą Płock u siebie (godz. 18). Dwa tygodnie temu, przed przerwą na mecze reprezentacji, odnieśli imponujące zwycięstwo nad Koroną Kielce 6:0. W międzyczasie byli na zgrupowaniu w Zakopanem.
- Nasze boiska były zalane, a tam nam je zasypało, więc trafiliśmy z deszczu pod rynnę. Mimo to dobrze spożytkowaliśmy ten czas. Gorzej było w tym tygodniu, bo nie ukrywam, że mamy problem z boiskiem treningowym. Jest bardzo nasiąknięte wodą - przyznaje Zieliński.
Przed meczem z Wisłą uspokaja: - Mamy za sobą zwycięstwo 6:0, ale to był tylko jeden mecz, więc nie ma mowy o euforii. Oczywiście plusy przeważyły minusy i widzimy, że od pewnego czasu nasza gra idzie do przodu. Ale nie ma powodu do samozadowolenia. Na razie uzbieraliśmy tylko 13 punktów i zajmujemy dziewiąte miejsce.
W piątek nie będzie mógł skorzystać z Pawła Jaroszyńskiego. Obrońca miał wrócić do gry po kontuzji, ale podczas zgrupowania młodzieżowej reprezentacji Polski doznał urazu mięśnia przywodziciela. Grać nie mogą też Anton Karaczanakow i Diego.
źródło: Okazje.info