Trener Widzewa Marcin Płuska do Rzgowa zaledwie 16 piłkarzy i to głównie tych, którzy nie mieli wielu szans gry. Szkoleniowiec oszczędza podstawowych zawodników na niedzielne derby Łodzi, a poza tym uznał, że dublerom przyda się występ, nawet w meczu ze znacznie niżej notowanym zespołem.
Mimo to, Widzew pojechał w całkiem niezłym składzie, jak na mecz pucharowy. I wyższość od początku widać było na boisku. Wynik spotkania w 13. minucie otworzył Patryk Strus, który ostatnio wypadł z meczowej osiemnastki Widzewa. Po przerwie kolejne bramki strzelali Kamil Sabiłło (dwie), Grzegorz Brochocki, ponownie Strus oraz Mariusz Zawodziński. Zwycięstwo mogło być dużo wyższe, jednak kilkakrotnie widzewiacy zmarnowali dogodne sytuacje. Teraz Widzew czeka na półfinałowego rywala rozgrywek.
Zawisza Rzgów - Widzew 0:6 (0:1)
Bramki: Strus (13., 65.), Sabiłło (58., 88.), Brochocki (64.), Zawodziński (80.)
Widzew: Wlazłowski - Bartos (61. Brochocki), Bargiel Ż, Pipczyński, Szewczyk (46. Bartosiewicz), Strus (68. Saliński), Wielgus, Możdżonek Ż (46. Zawodziński), Woźniak, Nouri - Sabiłło
źródło: Okazje.info