Piłkarze Kolejorza wznowili treningi we wtorek, po krótkiej przerwie - dostali wolne od trenera po piątkowym zwycięstwie z Górnikiem Łęczna. Na zajęciach pojawiło się jednak tylko 17 graczy. Wszystko dlatego, że aż dziewięciu zawodników z szerokiej kadry Lecha Poznań jest na zgrupowaniach reprezentacji seniorskich lub juniorskich. To Paulus Arajuuri, Jasmin Burić, Tamas Kadar, Jan Bednarek, Dariusz Formella, Tomasz Kędziora, Dawid Kownacki, Kamil Jóźwiak i Paweł Tomczyk.
Powołanie dostał też Robert Gumny, ale nie mógł dołączyć do kadry U-19, ponieważ jest kontuzjowany. Ze względu na problemy ze zdrowiem nie trenują też Nicki Bille i Dariusz Dudka.
W tej sytuacji Nenad Bjelica sięgnął po młodych zawodników z zaplecza pierwszego zespołu. I tak ze starszymi kolegami trenuje 16-letni bramkarz Bartosz Przybysz, starszy od niego o rok pomocnik Kacper Chodyna oraz Kolumbijczyk Victor Gutierrez, 20-letni pomocnik, który tego lata trafił do Poznania za sprawą Manuela Arboledy.
Victor Gutierrez nadal nie zadebiutował w zespole rezerw, co ma zapewne związek z kwestiami proceduralnymi i zatwierdzeniem piłkarza z Kolumbii w Lechu Poznań. Zdążył już za to zagrać w sparingowym meczu pierwszej drużyny (2:1 z Olimpią Grudziądz). Pokazał się wówczas z dobrej strony, a trener Nenad Bjelica ciepło wypowiadał się o umiejętnościach byłego młodzieżowego reprezentanta swojego kraju. Zaznaczył jednak, że 20-latek będzie potrzebował czasu, by odnaleźć się w nowym klubie i nowym kraju.