Co piąty kibic Lecha Poznań jest kobietą, czyli co wynika z badań Kolejorza

Blisko czterdzieści procent kibiców Lecha Poznań słyszało bluzgi na stadionie, a co szósta spotkała się tam z zachowaniami rasistowskimi - poznański klub opublikował wyniki badań pt. "Twój Kolejorz. Wyraź swoją opinię o Lechu", które przeprowadził pół roku temu.

- Co roku na naszym stadionie pojawia się sto tysięcy nowych kibiców, a liczba naszych sympatyków w Poznaniu, Wielkopolsce, całym kraju, a także na świecie to ponad milion osób. Tak dużej liczbie ludzi zależy na dobru naszego klubu i chcemy w tej ankiecie poznać ich opinie na temat Lecha Poznań i tego, jak kibice widzieliby go w przyszłość - mówił w kwietniu Sebastian Starczewski, dyrektor marketingu w Kolejorzu. Poznański klub wraz ze Stowarzyszeniem Kibiców Lecha Poznań i przy współpracy firmy Sport Analytics opracował przygotował ankietę "Twój Kolejorz. Wyraź swoją opinię o Lechu". Właśnie poznaliśmy wyniki tych badań. Zostały przedstawione w trzydziestostronicowym opracowaniu.

Spora część pytań została przygotowana po to, żeby Lech Poznań poznał lepiej swoich kibiców, ich potrzeby i oczekiwania. Są to dane przydatne marketingowcom klubu. - To dla nas niezwykle cenna wiedza, która pozwoli nam podnieść jakość usług, które dostarczamy kibicom. Niektóre inicjatywy już zostały podjęte, a ich skuteczność będziemy mierzyli przy okazji kolejnej ankiety - zapowiada dyrektor Starczewski.

Przy okazji tej ankiety dowiedzieliśmy się jednak sporo na temat tego, kim jest przeciętny fan Kolejorza, co lubi, co mu przeszkadza, skąd czerpie wiedzę na temat Lecha i jak często bywa na jego meczach. W badaniu wzięło udział 2817 osób, ale uwzględniono głosy blisko 2,4 respondentów (w ankiecie nie mogły brać udziału osoby niepełnoletnie).

Z raportu wynika, że najwięcej kibiców Lech Poznań ma wśród osób w wieku od 25 do 34 lat (36,5 procent), sympatycy Kolejorza w wieku 18-24 to blisko 27 procent, a ci z przedziału 35-44 lat - ponad 22 procent. Dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn, przy czym tych drugich jest zdecydowanie więcej. Blisko 20 procent kibiców Lecha to panie.

Co zastanawiające, aż 37 procent kibiców przyznało się, do tego, że na stadion "chodzi okazjonalnie", a jeden na dziesięciu ankietowanych zaznaczył, że nigdy nie był na meczu. Na drugim biegunie jest 25 procent kibiców, którzy dopingują Lecha od ponad 25 lat. 38 procent to kibice o stażu od 5 do 14 lat. Jedynie dwa procent ankietowanych zaznaczyło, że są członkami Stowarzyszenia Kibiców Lecha Poznań.

Karnet ma kupiony mniej więcej jedna czwarta kibiców, a mniej więcej co siódmy uczestnik ankiety jest regularnie na meczach lechitów. Tym, którzy nie bywają przy Bułgarskiej, najbardziej przeszkadzają ceny biletów (34 procent), a niemal tyle samo ludzi uznało, że wystarczają im transmisje TV. Do przyjścia ludzi na stadion mogłaby skłonić obniżka cen jedzenia i napojów serwowanych na trybunach - taką odpowiedź wskazało 39 procent badanych.

Aż 68 procent kibiców w ogóle nie jeździ na mecze wyjazdowe, a tylko 1,2 procent odpowiedziało, że jest na wszystkich takich pojedynkach w sezonie. 1,7 procent kibicuje Lechowi w co najmniej dziesięciu pojedynkach na obcych stadionach.

Z ankiety wynika, że dla kibiców bardzo ważne jest bezpieczeństwo na Inea Stadionie. 48 procent osób stwierdziła, że nie spotkała się tam z agresywnymi zachowaniami. Za to niemal 38 procent uznało, że słyszała hasła i słowa uznawane ze obraźliwe. 28 procent widziało race rzucane na płytę boiska, 18 procent była świadkiem zachowań rasistowskich, blisko 14 procent widziało bójki, z dyskryminacją orientacji seksualnych spotkało się 8 procent, a z dyskryminacją ze względu na płeć 7 procent.

Dla kibiców podstawowym źródłem informacji jest oficjalna strona internetowa Lecha Poznań oraz jego konto na Facebooku. W dalszej kolejności jest forum kibicowskie, a potem portale internetowe gazet oraz inne strony internetowe. "Rozdrobnienie wyników jest bardzo duże. Największą popularnością wśród respondentów cieszą (wg popularności): sport.pl, weszlo.com, poznan. sport.pl, 90minut.pl, wp.pl, sportowefakty.pl" - czytamy w raporcie.

źródło: Okazje.info

Więcej o: