Rio 2016. Przemysław Wegner walczył o medal w kolarstwie, ale skończył siódmy

W połowie wyścigu kolarskiego na szosie podczas igrzysk paraolimpijskich w Rio de Janeiro poznański kolarz był w czołówce z szansami na medal. Zakończył rywalizację na siódmym miejscu

Wyścig szosowy ze startu wspólnego był ostatnią konkurencją igrzysk paraolimpijskich w Rio de Janeiro z udziałem wielkopolskiego sportowca. Niedowidzący Przemysław Wegner ze swym pilotem Arturem Korcem wystartowali do walki na szosie ze startu wspólnego. Wcześniej poznaniak zajął piąte miejsce w czasówce- miał wtedy kłopoty z rowerem. Teraz bardzo zależało mu na tym, by wynik poprawić i wywalczyć upragniony medal.

Początek Polaków był słaby, po 15 km zajmowali odległe 20. miejsce. Potem jednak z każdym kolejnym kilometrem było coraz lepiej. Przemysław Wegner i Artur Korc zajmowali po połowie miejsce w peletonie goniącym ucieczkę. Gdy z walki odpadli prowadzący Irlandczycy z Damienem Verekerem, szansa na medal wydawała się realna. Ostatecznie jednak polski tandem przyjechał na siódmej pozycji. Stracił 5 minut 13 sekund do zwycięskiego roweru Holendra Vincenta te Schure. Drugie miejsce zajął Hiszpan Ignacio Avila Rodriguez, a 30 sekund za nimi finiszował Brytyjczyk Steve Bate.

Igrzyska paraolimpijskie zostaną zakończone w niedzielę. Wielkopolska zdobyła na nich jeden medal - srebro Karoliny Kucharczyk w skoku w dal .

Więcej o: