Piłkarskie czwartoligowe derby na remis. Energia kontra Broń 0:0

W meczu 10. kolejki piłkarskiej IV ligi Energia Kozienice bezbramkowo zremisowała z Bronią Radom. Radomianie wciąż pozostają niepokonani w rozgrywkach, ale na ich koncie pojawił się drugi remis.

Derbowe starcie regionu radomskiego w Kozienicach, wręcz powinno zacząć się od prowadzenia Broni. Po 120 sekundach od pierwszego gwizdka arbitra przed wyborną szansą stanął Przemysław Nogaj. Pomocnik Broniarzy z pola bramkowego strzelał na bramkę Energii, jednak golkiper miejscowych w tylko sobie znany sposób zażegnał niebezpieczeństwo. Niejako w odpowiedzi Andrzej Kalinka próbował zaskoczyć bramkarza radomian Pawła Młodzińskiego strzałem z dystansu. Piłka szybowała w samo okienko. Młodziński zdołał wybić uderzenie na rzut rożny. Jeszcze przed przerwą podopieczni trenera Broni Dariusza Różańskiego zaproponowali kolejną akcję, po której byli o krok od sukcesu. Piotr Nowosielski kropnął po kontrze ekipy z Plant, a przed utratą gola Energię uchronił słupek.

Po zmianie stron mecz był wyrównany. Co prawda częściej przy piłce byli gracze z Kozienic, ale to Broń stworzyła groźniejsze sytuacje. Po akcji Dominika Leśniewskiego po raz drugi w tym spotkaniu w sukurs miejscowym przyszedł łupek, natomiast po strzale Kamila Czarneckiego w końcówce piłka minęła cel o centymetry.

Energia Kozienice - Broń Radom 0:0.

Energia: Piaseczny - Szary, Lament, Janiszewski, Markowski, Kalinka, Michalski, Pryciak (75. Czerwiński), Kołodziejczyk (87. Fusiek), Putin (90. Sztobryn), Ciupiński.

Broń: Młodziński - Pietralski, Sala, Wicik, Dobosz, Nogaj (46. Leśniewski), Sałek (89. Krukowski), Więcek, Bojek (72. Jakubczyk), Nowosielski (80. Książek), Czarnecki.

Więcej o: