Pogoń. Musiał się zmierzyć z pytaniami dziennikarzy. To on zastąpi Czerwińskiego?

Trener Pogoni Kazimierz Moskal przed niedzielnym meczem z Lechem Poznań ma poważny problem. Musi znaleźć nowego partnera do środka obrony dla Jarosława Fojuta. Jakub Czerwiński odszedł do Legii Warszawa.

Kandydatów jest kilku. Najpoważniejszymi wydają się być Mateusz Matras oraz przede wszystkim Sebastian Rudol. 21-latek zaczynał karierę na środku obrony. Potem przesuwany był na prawą stronę bloku defensywnego oraz do linii pomocy. Teraz ma szansę wrócić na nominalną pozycję.

Czuje odpowiedzialność

W piątek wziął udział w przedmeczowej konferencji prasowej. Być może klub dał w ten sposób sygnał, że to właśnie on ma największe szanse na miejsce w podstawowej jedenastce na najbliższe spotkania. Szczególnie, że Moskal może mieć ograniczone pole manewru w środku pola. Jeśli do pełnej formy nie dojdzie Kamil Drygas (wraca po kontuzji), Matras będzie musiał zostać w drugiej linii.

- W zeszłym sezonie zagrałem już kilka spotkań na tej pozycji - mówi Rudol. - Skład poznamy dopiero przed samym meczem, więc nie chciałbym na razie niczego deklarować. Lepiej mniej mówić, a więcej pracować na treningach.

Mimo zaledwie 21 lat, Rudol to piłkarz z bardzo okazałym stażem w klubie (od 2011 roku) oraz zawodnik, który ma na koncie ponad 70 występów w ekstraklasie. Wie jak ważne dla kibiców są mecze Pogoni z Lechem.

- Z każdym sezonem czuję coraz większą odpowiedzialność za ten klub, ponieważ jestem tu coraz dłużej - mówi wychowanek Gwardii Koszalin. - Wiem, że dzisiaj to my jesteśmy odpowiedzialni za najnowszą historię Pogoni.

Szukają

Moskala odejście Czerwińskiego zmartwiło. Transfer dokonał się w najgorszym możliwym momencie.

- Kuba był znaczącą postacią tej drużyny. Grał w każdym meczu od pierwszej do ostatniej minuty. Odejście jest problemem i nie ma co tego ukrywać - tłumaczy. - Mogliśmy się tego spodziewać, ale jeśli piłkarz odchodzi z w ostatnich godzinach okienka transferowego, to pojawia się kłopot. Nie ma czasu, żeby znaleźć następcę. Mamy jednak w kadrze piłkarzy, którzy mogą go zastąpić.

Na testach przebywa 19-letni stoper Szymon Walczak. Jest zawodnikiem reprezentacji U-19. Ostatnio grał w młodzieżowych drużynach niemieckiego FC Koeln.

- Jest jeszcze zbyt wcześnie na oceny. Dopiero zaczął treningi z zespołem. Opinię wydamy za kilka dni - ucina temat trener.