Co niepokonana Skra wywalczy w sobotę w Zabrzu?

Częstochowska Skra w III lidze ma za sobą cztery kolejne remisy. Wcześniej odniosła dwa zwycięstwa, więc w tym sezonie jeszcze nie przegrała. W sobotę w Zabrzu powalczy o kolejne punkty z rezerwami Górnika.

Częstochowianie radzą sobie w III lidze całkiem nieźle. W tabeli są na piątym miejscu, ale wszystkie wyprzedzające ich zespoły rozegrały o jeden mecz więcej. Skra grała sześciokrotnie - we wrześniu czeka ją jeszcze zaległe spotkanie z Górnikiem Wałbrzych - i będzie miała spore szanse powiększyć swój dorobek, bo wałbrzyszanie zamykają tabelę z jednym punktem. Najpierw jednak mecz z rezerwami Górnika. Zabrzanie grają całkiem solidnie, uzbierali 9 punktów i są w środku tabeli. To zawsze trudny rywal, tym bardziej na własnym boisku. Skrę na pewno stać na zdobycie kolejnych punktów pod warunkiem, że uniknie błędów w obronie, które ostatnio przytrafiły się w kilku meczach.

- Staramy się grać ofensywniej, a w piłce jest coś za coś - mówi trener Jakub Dziółka.

Trzeba też pamiętać, że skrzacy grają bez Mateusza Woldana, swojego podstawowego obrońcy, ale i strzelca bramek. To na pewno osłabia siłę defensywną zespołu i sprawia, że średnia wieku i tak w Skrze niska, jeszcze się obniża.

Więcej o: