Wisła Kraków rozgromiła Kalwariankę [ZDJĘCIA]

W rozegranym w piątek sparingu Wisła Kraków pokonała 7:0 występującą w wadowickiej okręgówce MKS Kalwariankę.

Mimo spekulacji o złożonej dymisji, drużynę poprowadził Dariusz Wdowczyk. Do Kalwarii zabrał 15 zawodników. W składzie zabrakło kilku kontuzjowanych piłkarzy i Tomasza Cywki, który tego dnia trenował indywidualnie. Arkadiusz Głowacki cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.

Krakowianie szybko objęli prowadzenie po strzale Pawła Brożka. Później Wisła też miała zdecydowaną przewagę, ale problemem była skuteczność. Sytuacje marnowali Mateusz Zachara i Rafał Boguski.

Ten drugi zrewanżował się dobrymi podaniami. Po jego zagraniach w pierwszej połowie do siatki trafili Piotr Żemło i Patryk Małecki. W przerwie boisko opuścili Brożek, Zachara i Michał Miśkiewicz. Obrazu gry to nie zmieniło - gospodarze nadal nie mieli nic do powiedzenia.

Hat-tricka mógł skompletować Krzysztof Drzazga, ale wykorzystał tylko jedną z wielu sytuacji i pokonał bramkarza w 70. minucie. Wcześniej z rzutu wolnego trafił Denis Popović, bramki dołożyli jeszcze Boban Jović i Boguski.

Krakowianie wygrali 7:0. To ich pierwsze zwycięstwo od meczu Pucharu Polski z Zagłębiem Sosnowiec. Po spotkaniu piłkarze i trener Wisły długo rozdawali autografy. - Traktuję ten sparing jak sesję treningową. Cieszę się, że mogliśmy tu zagrać przed kibicami Kalwarianki i Wisły. Było bardzo sympatycznie - mówi Wdowczyk.

Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - Wisła Kraków 0:7 (0:3)

Bramki: Brożek (5.), Żemło (33.), Małecki (42.), Popović (66.), Drzazga (70.), Jović (77.), Boguski (83.)

Wisła: Miśkiewicz (45. Zając) - Jović, Żemło, Mójta, Pietrzak - Boguski, Mączyński, Popović, Małecki - Zachara (45. Brlek), Brożek (45. Drzazga)

Więcej o: