Lisek czwarty w Zurychu. Diamentową Ligę kończy na najniższym stopniu podium

W ostatnim czasie Piotra Liska prześladują czwarte miejsca. Tym razem pozycja tuż za podium okazała się dla niego szczęśliwa.

Tyczkarz OSOT-u Szczecin czwartą lokatę zajął na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Swój wyczyn powtórzył także w czwartek. W szwajcarskim Zurychu odbył się mityng lekkoatletyczny kończący cykl Diamentowej Ligi.

24-latek skoczył 5,72. Podobnie jak w Rio, musiał uznać wyższość Amerykanina Sama Kendricksa i Francuza Renauda Lavillenie (obaj po 5,90), a także Brazylijczyka Thiago Silvy.

Czwarta pozycja pozwoliła Liskowi uplasować się na najniższym stopniu podium w klasyfikacji generalnej Diamentowej Ligi. To duży sukces tyczkarza ze Szczecina.