Lisowski już od ponad tygodnia bierze udział w zajęciach prowadzonych pod okiem Wernera Liczki, ale dopiero w czwartek przeszedł ostateczne testy medyczne i podpisał kontrakt z Radomiakiem.
Niewykluczone, że kibice piłkarza mającego za sobą wiele występów w polskiej ekstraklasie, zobaczą już w pojedynku przeciwko Kotwicy Kołobrzeg.