Pogoń. Czterech piłkarzy nie zagra z Cracovią

Cracovia do Szczecina wyleciała bez pięciu ważnych zawodników. Kazimierz Moskal w sobotę nie będzie mógł skorzystać z czterech.

Szkoleniowiec Pogoni jest jednak w nieco lepszej sytuacji, ponieważ żaden kwartetu nieobecnych, nie był przewidziany do gry w pierwszym składzie.

- W kadrze meczowej nie będzie Takafumiego Akahoshiego i Davida Niepsuja - mówi szkoleniowiec portowców.

Ta dwójka od dłuższego czasu zmaga się z urazami mięśniowymi. Obaj są jednak coraz bliżej powrotu na boisko i wznowili lekkie treningi. Niepsuj wciąż czeka na debiut w granatowo-bordowych barwach, natomiast Japończyk w tym sezonie rozegrał tylko 11 minut w meczu drugiej kolejki z Koroną Kielce.

W sobotę Moskal nie skorzysta też z usług młodych Huberta Matyni i Jakuba Piotrowskiego.

- Kuba się rozchorował, natomiast Hubert wraca po urazie i pojedzie na mecz z zespołem rezerw (z Gwardią Koszalin w III lidze - red.). Ma zagrać w pełnym wymiarze czasowym. Reszta jest do mojej dyspozycji - mówi trener.

Rywale przetrzebieni

Znacznie poważniej osłabiona jest Cracovia. Jacek Zieliński nie mógł zabrać ze sobą Mateusza Cetnarskiego, Damiana Dąbrowskiego, Antona Karaczanakowa, Pawła Jaraszońskiego i Diego Ferraresso.

Odczuwalna jest strata szczególnie pierwszej dwójki, która decydowała o obliczu gry "Pasów" w środku pola.

- Każda drużyna ma swoje problemy. Cracovia przygotowywała się do gry w europejskich pucharach, więc dokonała wielu wzmocnień i poszerzyła kadrę - mówi Moskal. - Nie tylko Cetnarski i Dąbrowski decydowali o silę tej drużyny. To znane nazwiska, ale mają ich kim zastąpić.