Energia nadal na czele, ale piłkarze Broni tuż za nią

Drużyna Energii Kozienice krocze w rozgrywkach IV ligi od zwycięstwa do zwycięstwa. Tym razem podopieczni Grzegorza Seremaka nie dali szans Orłowi Wierzbica.

Wprawdzie w Kozienicach po 12. minutach zanosiło się na niespodziankę, bo to goście objęli prowadzenie, ale jeszcze do przerwy gole Daniela Ciupińskiego i Eugeniusza Kołodziejczyka (karny), spowodowały, że w nieco lepszych nastrojach do szatni schodzili gospodarze. Po zmianie stron Energia nie pozwoliła już rywalom na strzelenie goli, sama zaś zdobyła ich dwa.

O ile efektownym triumfem zakończył się pojedynek lidera, tak aż pięć bramek w starciu z MKS-em Piaseczno stracił Proch Pionki. Trzy z nich na swoim koncie zapisał Paweł Bylak.

Tymczasem po gładkim zwycięstwie nad KS Raszyn - piłkarze Szydłowianki Szydłowiec rozgromili Start Otwock. Na wyjeździe podopieczni Andrzeja Koniarczyka, po golach: Błażeja Milera (2), Oleksandra Menzhegi, Norberta Drożdżała, Dmaiana Szyszki i Tomasza Zagórskiego triumfowali 6:0.

Nie udało się za to piłkarzom LKS-u Promna sprawić kolejnej wyjazdowej niespodzianki i pokonać rezerw Znicza Pruszków. Właśnie tam zawodnicy beniaminka przegrali 2:1.

Nie doszedł do skutku z kolei mecz Pilicy Białobrzegi z Oskarem PRzysucha.

Więcej o: