Rio 2016. Znakomity występ Kacpra Majchrzaka z Warty Poznań w sztafecie! Bez happy-endu

Kacper Majchrzak wyprowadził polską sztafetę 4x200 m w stylu dowolnym z ósmego na czwarte miejsce w półfinale igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Do finału jednak biało-czerwoni nie awansowali

W pierwszym półfinale rywalizacji 4x200 metrów kraulistów Polacy płynęli w składzie Jan Świtkowski, Paweł Korzeniowski, Kacper Klich i Kacper Majchrzak. Takim samym, w którym w maju ścigali się w finale mistrzostw Europy, gdzie brązowy medal przegrali o jedną setną sekundy!

Czas osiągnięty wówczas przez polską czwórkę (7.08,31) dałby spokojny awans do finałowego wyścigu w Rio de Janeiro. Niestety nasi zawodnicy popłynęli słabiej i wszyscy - poza Kacprem Majchrzakiem - mogą mieć do siebie pretensje.

Gdy reprezentant Warty Poznań wskakiwał do wody na ostatniej zmianie, Polska zajmowała ósme miejsce z minimalnymi szansami na zakwalifikowanie się do finału. Kacper Majchrzak mijał jednak kolejnych rywali - z Brazylii, Francji, Hiszpanii, wreszcie z Republiki Południowej Afryki. Żeby zająć trzecie miejsce, gwarantujące start w finale, musiał jeszcze wyprzedzić Włocha lub Holendra, bo Amerykanin był poza zasięgiem. Nie udało, ale i tak poznaniak zasłużył na wielkie brawa.

Czas wywalczony przez Polaków (7:11,11) nie dawał wielkich nadziei, że uda się wejść do najlepszej ósemki po porównaniu wyników z drugiego półfinału. I tak się stało, w szybszym od "naszego" wyścigu lepszy czas od Polski miało w aż sześć ekip, a to oznacza, że biało-czerwona sztafeta została sklasyfikowana na dziesiątym miejscu.

Wielkopolska na igrzyskach - historyczne medale i nadzieje w Rio

Więcej o: