Puchar Polski. Cracovia gra u siebie - do awansu tylko jeden krok

Cracovia podejmie Jagiellonię Białystok. Stawką 1/8 finału Pucharu Polski.
Cracovia - Zagłębie 0:2
MATEUSZ SKWARCZEK

- Trafiliśmy najgorzej jak mogliśmy - mówi Michał Probierz, trener Jagiellonii.

- Nawet dobrze, że zagramy z Jagiellonią - wzrusza ramionami Jacek Zieliński, szkoleniowiec Cracovii. Dodaje, że "przynajmniej nikogo nie trzeba mobilizować". Tyle że to kurtuazja. Bo tak naprawdę nikt z losowania nie może być zadowolony. Na tym etapie można było trafić m.in. na GKS 1962 Jastrzębie-Zdrój, KKS 1925 Kalisz albo Radomiaka Radom. Jednak zamiast meczu z mało znanym rywalem Cracovię czeka poważny sprawdzian z liderem ekstraklasy.

Jak zatrzymać pana piłkarza

- Jagiellonia jest w gazie - ostrzega Mateusz Szczepaniak, który w piątkowych derbach Krakowa zdobył jedną z dwóch bramek dla Cracovii. Drużyna Probierza nie przegrała ani jednego z czterech meczów sezonu.

Zieliński wychwala rywali, a w szczególności Konstantina Wasilijewa, w ekstraklasie lidera klasyfikacji strzelców (5 goli): - To jest pan piłkarz. Będziemy robić wszystko, by na 20. metrze nie miał luzu, ale on i z 40 metrów potrafi strzelić gola.

Inna sprawa, czy Jagiellonia zdecyduje się na wystawienie najmocniejszego składu. Bo np. w Cracovii roszady po derbach są nieuniknione. Kontuzji doznali Tomasz Vestenicky i Jakub Wójcicki. W klubie zapewniają, że nie są to groźne urazy i obaj niedługo wrócą do treningów, ale ich występ przeciwko Jagiellonii jest wykluczony.

Tymczasem marginesu błędu nie ma, bo rewanż nie jest przewidziany. O awansie przesądzi jeden mecz. Przy ul. Kałuży liczą na przełamanie, bo dotąd Puchar Polski częściej przynosił powody do wstydu niż radości.

Mecz Cracovii na żywo pokaże Polsat Sport. Relacje i komentarze na krakow.sport.pl