Asseco Resovia zacznie trenować w sierpniu. We wrześniu będą wszyscy

Sześciu siatkarzy z pierwszego składu powinno pojawić się na pierwszym treningu Asseco Resovii 8 sierpnia. Kolejni dołączać będą zdecydowanie wcześniej niż w poprzednich sezonach.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL

- W ostatnich pięciu latach nie mieliśmy takiego okresu, że moglibyśmy się miesiąc przygotowywać do sezonu. To duży handicap. Będzie czas na odpoczynek dla zawodników, a także na trening i przygotowanie. Wspaniała sprawa - cieszy się trener Asseco Resovii Andrzej Kowal, który nie będzie musiał już prowadzić zajęć dość karykaturalnych. Niemal od początku przygotowań będzie miał do dyspozycji przynajmniej jedną pełną szóstkę zawodników.

Już na pierwszych zajęciach zjawić się powinni Lukas Tichacek, Niemiec Jochen Schops, Dominik Depowski, Dawid Dryja, a także Damian Wojtaszek oraz Marcin Możdżonek, którzy nie znaleźli się w składzie reprezentacji Polski na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Tydzień później dołączy Serb Marko Ivović, najlepszy gracz finałów Ligi Światowej, który dostał trochę więcej wolnego od trenera Kowala. Zabraknie oczywiście kadrowiczów, którzy walczyć będą w Rio. W Brazylii zagrają Fabian Drzyzga i Piotr Nowakowski, Francuz Thibault Rossard, Amerykanin Thomas Jaeschke oraz Kanadyjczycy Gordon Perrin i Gavin Schmitt. Obowiązki reprezentacyjne zatrzymają także Bartłomieja Lemańskiego i Mateusza Masłowskiego. - Wszyscy olimpijczycy, bez względu na to, jak skończą igrzyska, mają się stawić na początku września. Będą mieli po tygodniu lub dwa wolnego - wyjaśnia Andrzej Kowal, który na pierwsze treningi zaprosi też grupę kilku juniorów. W grudniu do zespołu powróci natomiast Jaeschke, który po igrzyskach wraca do USA kończyć studia.

Resoviacy trenować będą w Rzeszowie, z początkiem września rozpoczną gry kontrolne. Czekają ich turnieje we Lwowie, Krośnie i Kobyłce pod Warszawą. - Chcemy na koniec zagrać jeszcze dwumecz połączony z prezentacją zespołu - dodaje trener Kowal. Szczegóły tego ostatniego są jeszcze dogrywane.

Oprócz niemal miesiąca przygotowań w pełnym składzie Asseco Resovia będzie mogła też normalnie trenować w październiku, gdy ruszy sezon. - Pod tym względem październik będzie bardzo dobry, później częstotliwość gry się zwiększy - zauważa szkoleniowiec i dodaje: - Na pewno zyskają na tym zawodnicy.

Trener Asseco Resovii po raz kolejny postawił na wyrównany skład. Mecze reprezentacyjne pokazują, że może mieć spory ból głowy. Wspomniany Ivović został przecież MVP finałów Ligi Światowej, a Kanadyjczyk Gordon Perrin był najlepszym graczem turnieju finałowego II dywizji tych rozgrywek. - To pokazuje, że w tym roku dokonaliśmy dobrych transferów. Naszą rolą będzie, by teraz to przełożyć na rozgrywki klubowe. Zespół jest dobrze zbilansowany, jeśli ominą nas kontuzje, będzie zdrowie, to wartość zespołu będzie bardzo duża - mówi i dodaje, że wzorem ubiegłych lat nie ma w głowie wyjściowego składu. - Będą grali ci, którzy będą w najlepszej formie. Najlepszym podnoszeniem umiejętności jest rywalizacja. Tak robiłem od początku i będę się tego konsekwentnie trzymał - dodał.

Przypomnijmy, że po poprzednim sezonie, w którym Asseco Resovia wywalczyła srebrne medale w PlusLidze, z zespołu odeszło aż dziesięciu graczy: Dominik Witczak, Bartosz Kurek, Amerykanin Russell Holmes, Bułgar Nikołaj Penczew, Francuz Julien Lyneel oraz Olieg Achrem. Kontrakt nie został przedłużony też z Krzysztofem Ignaczakiem, a na wypożyczenie poszli Aleksander Śliwka (AZS Olsztyn), Łukasz Perłowski (Espadon Szczecin) i Ukrainiec Dmytro Paszycki (Lotos Trefl Gdańsk).

W ich miejsce Asseco Resovia pozyskała wymienionych wcześniej Serba Marko Ivovicia, Francuza Thibaulta Rossarda, Kanadyjczyków Gordona Perrina i Gavina Schmitta, Mateusza Masłowskiego, Bartłomieja Lemańskiego, Marcina Możdżonka i Dominika Depowskiego.

Nowy sezon rzeszowscy siatkarze rozpoczną 1 października pojedynkiem z AZS Politechniką Warszawską. Tydzień później zagrają także u siebie z beniaminkiem Espadonem Szczecin, a już w trzeciej kolejce, 15 października dojdzie do hitowego pojedynku z PGE Skrą w Bełchatowie.

Twórz z nami Rzeszów.Sport.Pl! Dołącz do nas na Facebooku

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.