Śladami Nawałki, czyli Cerrad Czarni na obozie w Bieszczadach

Przygotowania do nowego sezonu PlusLigi siatkarze Cerradu Czarnych rozpoczną w pierwszym tygodniu sierpnia. Wcześniej jednak zaliczą zgrupowanie integracyjne w Bieszczadach.

Selekcjoner reprezentacji Polski w piłce nożnej Adam Nawałka na ostatnie zgrupowanie przed EURO 2016 zabrał swoich podopiecznych w Bieszczady. Wcześniej, przed właściwym etapem przygotowań do walki w finałach mistrzostw Europy kadrowicze spotkali się w Juracie na obozie integracyjnym. Z żonami, narzeczonymi, drużyna odpoczywała, integrowała się - jednym zdaniem miała odreagować przed stresem związanym z występem na turnieju we Francji.

Zdaje się, że podobnym tropem postanowił pójść Robert Prygiel, szkoleniowiec siatkarzy Cerradu Czarnych.

- To zupełny przypadek, że przed okresem wytężonej pracy i późniejszymi występami w lidze jedziemy w Bieszczady. Ale jeśli skutek ma być podobny, to nie mam nic przeciwko (śmiech) - powiedział "Wyborczej" trener radomskiego przedstawiciela w siatkarskiej elicie.

Tak już zupełnie poważnie, to niewątpliwie krótkie, bo pięciodniowe zgrupowanie jest Czarnym potrzebne. Wszak w sezonie 2016/2017 radomianie będą tworzyć zupełnie nowy zespół.

- W drużynie będziemy mieli aż dziesięciu nowych graczy. Potrzeba, żeby jeszcze przed pracą w okresie przygotowawczym poznali się bliżej. Oczywiście w ciągu tych kilku dni nie uda się całkowicie tego zrobić, ale uczynimy ważny krok w tym kierunku - dodał szkoleniowiec radomian.

Bazą radomskich siatkarzy będzie ośrodek koło Polańczyka. Czarni rozpoczną zgrupowanie w czwartek 28 lipca, a do Radomia wrócą 1 sierpnia. Ważne, że w Bieszczadach radomianie zameldują się niemal w komplecie. Ma przyjechać m.in. nowy libero, reprezentant USA Dustin Watten. W spotkaniu mają uczestniczyć także mistrzowie świata i Europy kadetów, a od nowego sezonu gracze Czarnych, czyli atakujący Jakub Ziobrowski i przyjmujący Tomasz Fornal. Obaj przygotowują się z reprezentacja do ME, ale w czasie obozu integracyjnego klubowego zespołu będą mieli wolne od reprezentacyjnych obowiązków.

- Praktycznie będziemy w Bieszczadach w pełnym składzie. Poza Davidem Smithem, który szykuje się z kadrą Stanów Zjednoczonych do gry na igrzyskach w Rio De Janeiro, na zgrupowanie integracyjne przyjadą wszyscy nasi gracze. Nie przewiduję jakiś ciężkich treningów, bo właściwy etap przygotowań rozpoczniemy na początku sierpnia. Ale to nie znaczy, że zawodnicy będą tylko leniuchować. W programie obozu mamy aktywny tryb wypoczynku i integracji. Pogramy w piłkę nożną, zaliczymy surwiwal. Na pewno zawodnicy nie będą się nudzić - mówił trener Prygiel.

Więcej o: