Cracovia już w Skopje. "Szkoda, że nie zobaczymy meczu reprezentacji Polski, ale..." [ZDJĘCIA]

Piłkarze i sztab szkoleniowy Cracovii w środę po południu zameldowali się w pięciogwiazdkowym hotelu Alexandar Palace w Skopje.

- Jak podróż?

- Bez przygód, bardzo komfortowo - usłyszeliśmy od piłkarzy w hotelu położonym tuż przy parku, 20 minut drogi piechotą od stadionu im. Filipa II Macedońskiego, na którym jutro zagrają ze Skendiją Tetowo.

Cracovia przyleciała wynajętym czarterem, m.in. z wiceprezesem Jakubem Tabiszem. Tuż po zameldowaniu piłkarze zjedli obiad, a wieczorem pojadą na trening.

Zapytaliśmy, czy nie żałują, że w czwartek wybiegną na boisko dokładnie w porze meczu Polska - Portugalia (godz. 21) w ćwierćfinale mistrzostw Europy? - Dla nas to nie jest wielka tragedia. Pewnie, że chcielibyśmy obejrzeć spotkanie Polaków, ale dla nas najważniejsze jest spotkanie ze Skendiją - powiedział pomocnik Sebastian Steblecki, który wraca do Cracovii po dwuletniej przerwie.

źródło: Okazje.info

Więcej o: